Poroszence postawiono ultimatum w sprawie Krymu

Chodzi o utrwalenie w ukraińskiej konstytucji statusu Tatarów krymskich, uznanie „organów samorządowych” i wprowadzenie na Krymie „autonomii narodowo-terytorialnej”. Odnośny projekt ustawy wniósł do Rady inny organizator blokady żywnościowej i energetycznej półwyspy, deputowany Mustafa Dżemilew.

Jak mówi Isljamow, ociąganie się z przeprowadzeniem reformy konstytucyjnej to „bardzo duży błąd Poroszenki”.

„Mamy czas do 18 maja. Zostało bardzo niewiele czasu. Cały naród czeka. Do 18 maja czekamy i wierzcie, że ani Czubarow, ani Dżemilew nie powściągną naród przed wieloma słowami i rzeczami, dlatego że naród jest jak sprężyna, trzyma się godnie” — powiedział biznesmen.

Jeśli natomiast sytuacja nie ulegnie zmianie, przed ukraińskim parlamentem będą organizowane akcje protestu — wyjaśnił Isljamow.

„Uwierzcie mi, przed Radą Najwyższą nie takie miasteczko namiotowe wyrośnie, jak za czasów „MichoMajdanu” — podkreślił Isljamow.

„Medżlis narodu krymsko-tatarskiego* został uznany w Rosji za organizację ekstremistyczną decyzją Sądu Najwyższego Krymu. Władze półwyspu wielokrotnie mówiły, że liderzy organizacji — Lenur Isljamow, Mustafa Dżemilew i Refat Czubarow — byli organizatorami blokady żywnościowej i energetycznej Krymu. Wszyscy troje ewakuowali się z półwyspu po tym, jak powrócił on na łono Rosji.

Deputowany do Rady Najwyższj Refat Czubarow jest znany ze swoich antyrosyjskich wypowiedzi. Niedawno oświadczył, że wszyscy Rosjanie zamieszkujący półwysep powinni go opuścić. Krym nazwał te słowa przejawem „jawnego marazmu”.

*Organizacja ekstremistyczna zakazana w Rosji

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.