We wtorek minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin ogłosił tymczasowe odsunięcie od pełnienia obowiązków ukraińskiego konsula w Hamburgu Wasilija Maruszynca w celu sprawdzenia jego ewentualnego współudziału w publikacji antysemickich wpisów w sieciach społecznościowych. Przez wiele lat Maruszync miał publikować prawicowo-ekstremistyczne wpisy w zamkniętej grupie na Facebooku. 

Pełnomocnik niemieckiego rządu ds. walki z antysemityzmem Felix Klein z zadowoleniem przyjął decyzję ukraińskiego MSZ, które niezwłocznie odwołało ukraińskiego konsula z Hamburga do Kijowa. „Wypowiedzi ukraińskiego konsula są absolutnie nie do przyjęcia. Dobrze, że minister spraw zagranicznych Klimkin dał do zrozumienia, że tego rodzaju wypowiedzi w ukraińskim MSZ nie będą akceptowane”. Klein zauważył, że nic mu nie wiadomo o innych tego typu incydentach z udziałem ukraińskich pracowników ambasady.

„Powaga prawicowego ekstremizmu jest umniejszana”

Mowa o wpisach „w najlepszych tradycjach” faszyzmu — mówi deputowany do Bundestagu z ramienia „Lewicy” Andriej Hunko. „Otwarcie nazistowskie wpisy. Otwarcie antysemickie. Wszystko to jest oburzające”.

Hunko nie jest jednak zbyt zdziwiony. „Powstała sytuacja, w której nawet w ukraińskim rządzie jest bardzo dużo sił prawicowych. A przynajmniej na wysokich stanowiskach państwowych”. Po przewrocie w lutym 2014 roku na Ukrainie wpływowe stanowiska objęło „bardzo wielu” skrajnych prawicowców — mówi polityk. „Obecny ukraiński rząd to rząd zdeklarowanych prawicowców, zorientowany na takich ukraińskich nacjonalistów jak Stepan Bandera. „Jest „Prawy Sektor” i partia „Swoboda”. To sytuacja, której powaga jest systematycznie umniejszana, bo Ukraina jest, jeśli tak się można wyrazić, sojusznikiem w tarciach z Rosją” — zauważa Hunko.

Czy zamieszani są też inni ukraińscy dyplomaci?

Hunko domaga się śledztwa w sprawie tego incydentu. „Trzeba rzucić światło na ten incydent. Trzeba popatrzeć, kto w placówkach dyplomatycznych Ukrainy reprezentuje podobne stanowisko. Kto na Facebooku zachowuje się w posobny sposób”.

Ukraiński dziennikarz i bloger Anatolij Szarij zmusił konsula Waslija Maruszynca do odkrycia kart. Na nagraniu zwraca uwagę na inne kontakty dyplomaty na Facebooku. Szarij opowiedział, że znajomi konsula na Facebooku, również dyplomaci, widzieli te wpisy, to znaczy wiedzieli o jego światopoglądzie i tym nie mniej stawiali „Lubię to” pod otwarcie prawicowo-ekstremistycznymi wpisami Maruszynca.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.