Arkadiusz Milik zebrał znakomite recenzje po niedzielnym meczu Pucharu Włoch. W spotkaniu o ćwierćfinał Napoli pokonało u siebie Sassuolo 2:0. Włoscy fachowcy zgodnie uznali Polaka najlepszym graczem na boisku.

W 15. minucie Milik po centrze Lorenzo Insigne i nieudanej interwencji bramkarza biodrem wepchnął piłkę do bramki z najbliższej odległości. Kwadrans przed końcem spod linii pola karnego znakomicie podał do nadbiegającego Fabiana Ruiza, który mocnym strzałem strzelił drugiego gola. „La Gazzetta dello Sport” poświęciła Polakowi artykuł pod tytułem „Milik piękny także nocą”. To aluzja to słynnego powiedzenia Gianniego Agnellego o Zbigniewie Bońku: „Piękność nocy”. Chodziło o znakomite występy Bońka w Juventusie w wieczornych meczach Pucharu Europy. „La Gazzetta” podkreśla, że Milik z jedenastoma trafieniami jest w tej chwili najlepszym snajperem Napoli i nie przypadkiem zajął miejsce Driesa Mertensa w pierwszym składzie. „Corriere dello Sport” sprawozdanie z meczu tytułuje: „SuperMilik”. Po meczu Polaka chwalił też trener Carlo Ancelotti, a przy okazji odniósł się do sensacyjnych spekulacji transferowych, które pojawiły się również w polskich mediach: „Nie ma żadnych wielkich transferów na horyzoncie. Czekamy, aż się wreszcie zamknie okno transferowe, żeby móc spokojnie pracować”.

Naczelna Redakcja Sportowa PR / P. Kowalczuk / now

3 komentarze

Comments are closed.