Z cyklu: „S- 122, Polska 52 stanem”

dr J. Jaśkowski

Dopóki istnieć będzie, mocą praw i obyczajów, potępienie społeczne, które w pełni rozwoju cywilizacji stwarza sztuczne piekła i ręką ludzką wikła przeznaczenie, dzieło Boga;
póki trzy problemy naszego czasu nie zostaną rozwiązane i nędza będzie sprawcą poniżenia mężczyzny, głód – upadku kobiety, a ciemnota – zatraty dziecka;
póki śmierć moralna możliwa będzie w niektórych warstwach społecznych; innymi słowy i z ogólniejszego punktu widzenia:
póki istnieć będzie na ziemi ciemnota i nędza, książki takie jak ta, mogą być użyteczne.


[Motto „Nędzników”, 1882:]

Jest zrozumiałym dla każdego, że odpowiednie ustalenia i akty prawne muszą istnieć w każdym państwie, aby spokojnie mogło funkcjonować, czyli chcąc zapewnić ludności życie w spokoju i dostatku, muszą być znane zasady życia zbiorowego.
Jedna z teorii mówi nawet, że państwo powstało na skutek konieczności powoływania sędziów do rozstrzygania sporów „międzysąsiedzkich”. Wybrani do tego celu osobnicy ulegli deprawacji, zatrzymując sobie otrzymane funkcje dożywotnio, a nawet potem przekazując je swoim potomkom. I tak, obrastając w piórka przejęli władzę nad ludnością zamieszkującą dany teren. Na skutek różnych zbiegów okoliczności, teren jednych się powiększał, a drugich ulegał zmniejszeniu.
Skutkiem tego było tworzenie się organizmów państwowych. Chęć dalszego oskubywania tzw. podwładnych doprowadziła do utworzenia całej armii urzędników, którzy z kolei musieli utrzymać swoje rodziny, krewnych, znajomych, kochanki itd.
Owocowało to tworzeniem długiej listy stanowisk, darmozjadów, którzy musieli się wyżywić i dorobić. W Polsce takim przykładem jest rodzina Zamoyskich, która oskubała i upłynniła majątek ostatniego Jagiellona.
Ten rozrost administracji spowodował, że przepływ informacji ulegał niewspółmiernemu wydłużeniu w czasie. Jakie były tego skutki, podam na przykładzie.
Mnich bawarski o nazwisku Czarny odkrył proch koło 1390 roku, stąd nazwa Czarny proch, proszek Czarnego. O tym dowiedział się w kilka dekad później ludwisarz węgierski Orban. Doprowadzając do współpracy Proszku Czarnego i swoich dzwonów odkrył moździerze, a później armaty.
Pewny swojego wynalazku udał się do cesarza Konstantynopola, pragnąc się nim pochwalić. Oczywiście urzędnicy administracji, rozmaitego rodzaju szambelani, radcy, nie dopuścili jakiegoś tam rzemiochy do Cesarza. Urażony Orban udał się do konkurencji, czyli Sułtana. Ten nie tylko przyjął go, ale obdarował złotem, jak mówi legenda, wg wagi. Orban zbudował 8 armat o masie 16 ton, strzelających kulami kamiennymi o masie 500 kg.
Podczas oblężenia Konstantynopola w 1453 roku ustawiono armaty i rozpoczęto bombardowanie. Sułtan miał 100 000 wojska – głównie niekarnych nomadów. Cesarz miał 8 000 zawodowych żołnierzy, ukrytych za wysokimi murami miasta. Nie przewidział jednak siły ognia armat. Po kilku tygodniach ostrzału – armaty mogły strzelać tylko z częstotliwością jednego strzału na dzień – z powodu rozgrzewania się, mury padły.
Wdarła się czerń i zaczęła się rzeź. Dopiero po 3 dniach, na prośbę biskupa Konstantynopola, sułtan kazał zaprzestać rzezi. Mało tego, rozeźlony, że miasto zdobyte, a on nic o tym nie wie, rozkazał swoim janczarom zaprowadzić porządek w mieście, czyli zamordować każdego, kto używa ostrego narzędzia w rodzaju miecza, szabli itd. Do wieczora spokój przywrócono. Janczarzy wymordowali ponad 20 000 czerni, straty zadane przez obrońców miasta to tylko nieco ponad 2 000 zabitych.
Orban zginął podczas jednego z wystrzałów. Armata nie wytrzymała ilości prochu, który w nią włożono. Gdyby administracja tego cesarstwa była rozumniejsza, nie doszłoby do likwidacji całej dynastii i cesarstwa.
Podobnie było z administracją carstwa moskiewskiego za Romanowych. Gdyby nie głupota administracji i jej przekupstwo, do rewolucji by nie doszło.
Przechodząc do czasów współczesnych.
Jesteśmy na tej samej drodze do likwidacji samodzielności państwowej, jak 600 lat temu Bizancjum. Co prawda już straciliśmy większą cześć praw państwa samodzielnego, poprzez podpisanie Układu Lizbońskiego przez braci Kaczyńskich swego czasu. [no, ścisle to podpisał tylko Lech… MD]
Jak mówi przysłowie, najlepiej uczyć się na cudzych błędach. Poniżej przykłady z macierzy, czyli na podstawie analizy administracji  Stanów Zjednoczonych, ponieważ te rozwiązania są wprowadzane bardzo rygorystycznie w Polsce obecnie.
Kolejność na liście została uwzględniona na podstawie dotacji, jakie te agendy zajmujące się tym, marnują z podatków społeczeństwa. Czy cokolwiek z tego dla ludności wynika, musisz sam ocenić, Dobry Człeku. Przykład jeden z pierwszych: wprowadzanie bezmyślnego szczepienia pod przymusem ustaw.

W USA za jedną z najgorszych agend rządowych, na 10  miejscu w rankingu, uważa się:

10* Agencja Ochrony Środowiska z budżetem 8.6 miliarda dolarów. Teoretycznie miała zapobiegać takim wydarzeniom, jak katastrofa platformy wiertniczej i wyciek w Zatoce Meksykańskiej, czy tankowca Exon. Nie wspominając o Fukushimie, czyli katastrofie elektrowni atomowej, amerykańskiej produkcji MARK IV z lat 60. Teoretycznie elektrownia miała wytrzymać trzęsienie ziemi o „magnitudzie”  7.5 R, a padła przy 4 R. W dwa tygodnie po katastrofie musieli zmienić siłę trzęsienia na 9 R.
To samo dotyczy dopuszczenia do stosowania rozmaitego rodzaju pestycydów, od sławnego inaczej DDT, po Randap.
W Polsce Ministerstwo Ochrony Środowiska dokładnie tak samo się zachowuje, tylko z dużym opóźnieniem. Przykładowo, w USA obniżono koncentrację fluoru w wodzie pitnej przed kilkoma laty o prawie 50%, a w Polsce nadal obowiązuje stara norma  A już w 1990 roku podczas obrad Okrągłego Stołu wnioskowaliśmy o obniżenie norm skażenia wody i dostosowania ich do wielkości obowiązujących w innych krajach. Minęło 26 lat i nic w tej dziedzinie nie zrobiono. Niech się ludek truje, a my pieniądze i tak dostaniemy.

9* Na drugim miejscu od końca znajduje się Urząd Podatkowy USA, zwany Internal Revenue Service – IRS
Trochę historii.
Jak to kiedyś podawałem, w USA po rewolucji były najniższe na świecie podatki, wynosiły 3%.  W tym samym czasie na terenach polskich pod zaborami podwyższono je do 15 – 18%. Jeszcze w 1872 roku podwyższenie podatków w USA  zostało odrzucone przez Kongres. Dopiero w 1894 roku udało się Rządowi wprowadzić dodatkowo 2% podatek dla osób zarabiających powyżej 4000 dolarów. Ale już w rok później Sąd Najwyższy orzekł, że podatek ten jest niezgodny z konstytucją.
Dopiero 13 października 1913 roku prezydent Woodrow Wilson, człowiek FED-u,  podpisał odpowiednią deklarację, rozpoczynając erę podatkową w USA. Cała ustawa liczyła 26 kartek i była prosta. Od dochodów powyżej 3000 dolarów dla osób samotnych i dla małżeństw powyżej 4000 dolarów, płacono podatek w wysokości 1%. Słownie: jeden procent.
Zarabiający powyżej 5000 dolarów płacili 6%. Bardzo mało osób zarabiało powyżej 5000 dolarów.
I Wojna Światowa stała się poważnym krokiem, pozwalającym na oskubywanie obywateli. O ile budżet państwa przed wojną wynosił 1 miliard, do w 1919 roku wzrósł do 19 miliardów. Ile na tym zarobiły koncerny, już pisałem.
Oczywiście, taki skok wydatków wymagał nowych podatków i ich bezwzględnego ściągania. Urząd podatkowy zatrudniał już 22 000 ludzi. II Wojna Światowa wymusiła wzrost podatków z 10 miliardów do 95 miliardów w roku 1945. Liczba zatrudnionych w IRS wzrosła do 55 000 pracowników.
Głowna centrala IRZ znajduje się  przy 1111 Constitution Avenue w Waszyngtonie, tj. w dystrykcie Columbia. Ma to swoje istotne znaczenie, ponieważ jest to obszar podległy City of London.
W 2006 roku doszło do poważnej powodzi, w wyniku której zniszczeniu uległy akta. Straty sięgały podobno 96% i wynosiły 25 milionów dolarów. Co zrobił IRS? Stworzył listę dłużników i przekazał ją do prywatnych firm, ściągających długi. Firmy posiadały prawo do zatrzymywania do 24% kwoty wyegzekwowanej. Najciekawsze jest to, że IRS działa nie w oparciu o ustawę, ale jakieś przepisy.
W 2008 roku IRS zatrudniał 101 tysięcy pracowników. Biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców Polski, to tutejsze urzędy podatkowe zatrudniają prawie 3 razy więcej urzędników. Podobnie jest z posłami, czy senatorami w Polsce, w stosunku do USA. IRS dysponuje budżetem 13,3 miliarda dolarów.

8* Federalna Agencja Zarządzania Kryzysowego, czyli słynna inaczej FEMA, z budżetem ponad 13.5 miliarda dolarów.
Fema okazała całkowitą bezradność i nieudolność w czasie słynnych huraganów Katrina, czy Sandy. Jej pracownicy praktycznie przeszkadzali w akcji ratunkowej.
Wydatki FEMA-y na zakupy są co najmniej dyskusyjne i można je podciągnąć pod  niegospodarność, np. zakup setek tysięcy trumien. W Polsce także tzw. centra kryzysowe wykazały się całkowitą indolencją, zarówno w okresie stanu wojennego, np. słynna powódź w 1982 roku, czy później w 1997 roku.
W Gdańsku, w czasie tej powodzi, błędne decyzje urzędników, co potem wykazali eksperci Politechniki Warszawskiej, doprowadziły do wielomilionowych strat i zgonów. Oczywiście, winnych nie szukano.
I dochodzimy do jeszcze jednej sprawy. FEMA opiekuje się rozmaitego rodzaju obszarami, takimi jak stadiony sportowe, czyli miejsca przeznaczone, w razie potrzeby, na internowanie dużych ilości ludzi, np. w razie niepokojów społecznych.
Tak było w czasie Wojny na Bałkanach, gdzie ludność gromadzono właśnie na stadionach. Widać to wyraźnie z charakteru tych budowli. Łatwo można tam zgromadzić duże ilości ludzi, ale ucieczka, czy wyjście indywidualne jest niemożliwe.
I w tej sytuacji należy zupełnie pod innym kątem patrzeć na budowę tych stadionów przez p. D.Tuska. Przypominam, że jest on jednym z członków założycieli partii finansowanej przez Niemcy. A w Konstytucji tego kraju nadal figurują jako obszar państwa granice z 1937 roku. I żadnemu  politykowi ani rządowi to nie przeszkadza.
Liczba wybudowanych stadionów jest zupełnie nieproporcjonalna do zainteresowania społeczeństw nimi. Przykładowo w Trójmieście były 4 stadiony i świeciły pustkami. Imprezy dobywały się co kilka tygodni. Nie wiadomo więc, dlaczego wybudowano jeszcze dodatkowe trzy, właśnie w technologii obozu zatrzymań!
Nadal praktycznie są niewykorzystywane w celach sportowych, ani innych. Świecą pustkami i wymagają dofinansowania. O kondycji polskiego sportu świadczą wyniki olimpijskie, jesteśmy gdzieś tam na 33 miejscu za….. lepiej nie mówić.
Oczywiście na budowie zarobiły określone firmy swoich. Koszt, o ile dobrze pamiętam, jednego ze stadionów ze 100 milionów wg projektu, po 8 latach przekroczył miliard. Główny inwestor oczywiście po otrzymaniu ostatniej raty zbankrutował szybko. Niezależny wymiar sprawiedliwości, czy tam NIK, nie zainteresował się sprawą.

7*  Na 3 miejscu od końca znajduje się Wymiar Sprawiedliwości z dofinansowaniem 28 miliardów dolarów.
Wymiar ten obejmuje także FBI z funduszem niezależnym w wysokości 8 miliardów dolarów.
O tej instytucji już pisałem i nie będę tego powtarzał. Przypomnę tylko szumną wojnę z narkotykami, wielką walkę z terroryzmem i podobne. Pieniądze wyciekają. Praktycznie brak  materialnych śladów działalności. Przykładowo, nie wykryto sprawców żadnej katastrofy, ani aktów terroru. Jedyne, czym może się pochwalić w dochodzeniu FBI , to znajdowanie paszportów odpowiednich ludzi w miejscu wielkich pożarów itd.
FBI jest podobno częściej wykorzystywane do inwigilacji opozycji, pokojowych protestów, szpiegowaniem ludzi krytykujących bankierów, lub krytykujących rządy na zlecenie bankierów itd. Pisałem o tym podając historię Agencji Pinkertona, przeistoczonej w FBI, jak toczyły się losy takich tworów.

Zupełnie podobnie jest i w Polsce.
Poczynając od tragicznej śmierci Ks. Jerzego Popiełuszki i śmiechu wartych ustaleń sędziów w Torunia, poprzez np. śmierć brata Bartoszcze w metrowej zamarzniętej studni, do zbiorowego samobójcy gen. Papały, Sekuły itd. O tragedii smoleńskiej nie będę nawet wspominał, ponieważ jest to parodia wymiaru sprawiedliwości. A jak wiadomo, ryba psuje się od głowy, a właśnie głowa dekomunizacji nie przeszła. Ale przecież Głowa jest zależna od BAR, czyli City of London. Pisałem o tym.

6* Departamenty szpiegowskie z budżetem jawnym ponad 55 miliardów dolarów. Budżety tajne szacuje się, że są kilkakrotnie wyższe, np. z handlu narkotykami. NSA chwali się nowym centrum z 2 miliardy dolarów w Bluffdale w stanie Utah. CIA jest od samego początku używane do tworzenia pierścienia zamachów w krajach niedostosowujących się do zaleceń agencji. Historia z tajnymi więzieniami podkreśla, że działania tej organizacji są ponad prawem. Dosyć dobrze pokazuje to film „Tajne Służby”

5* Departament Edukacji, czyli po polskiemu Ministerstwo Edukacji Narodowej, z budżetem rocznym 70 miliardów dolarów.
Już dawno temu pisałem, że od 1773 roku czyli od Komisji Edukacji Narodowej, cała edukacja przygotowana przez agenta p. DuPonta zarówno we Francji, jak i w Polsce, a kończąc na USA, służy takiemu tresowaniu młodych ludzi, aby zmienić ich w Roboty Biologiczne. Jest to tak widoczne, że nie wymaga uzasadnienia.
Szczególnie po przyjęciu na konferencji w Seulu w ubiegłym roku Globalnego Programu Edukacji internetowej, zaprogramowanej m.in. przez B.Gatesa. Już w Polsce mamy pierwsze przesłanki sprowadzania nauczycieli i wychowawców do roli osoby wyłączającej w określonych porach ekran telewizora.

4* Do tej samej grupy można zaliczyć Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego z budżetem 100 miliardów dolarów, czyli DHS. Pracownicy tej instytucji zajmują się takimi sprawami jak cyberprzestrzeń, pedofilia, tajne aresztowania, zatrzymania itd. Oczywiście, wszystko co robią, służy „bezpieczeństwu narodowemu”. Jedynym problemem jest brak definicji Bezpieczeństwa Narodowego. Oczywiście zupełnie odrębnym problemem jest sama definicja narodu. Przecież jeżeli wprowadzają wszędzie kraje beznarodowościowe, czyli globalną świadomość, to co nazywamy narodem? Obecnie tylko w Izraelu prowadzi się etniczną propagandę. W Polsce pojęcie narodu wymazał gensek E.Gierek, agent Kominternu, czyli Międzynarodówki opłacanej przez Koncern Rothschilda, w roku 1972, czyli prawie pół wieku temu i nikomu to do dnia dzisiejszego nie przeszkadza, pomimo tylu pompatycznych wykrzykiwań na ulicy.

3* Amerykański Departament Rolnictwa z budżetem 155 miliardów dolarów. USDA
Po czynach ich poznacie.
Widocznym jest, że ta agencja służy dwóm celom. Pierwszy to wprowadzanie wszelkich dyrektyw tzw. Agendy 21/30, czyli ubezwłasnowolnienia ludności na całym świecie, pod wyimaginowanym pretekstem zrównoważonego globalnego rozwoju. Na czym to polega, pisałem już szerzej. Jednym z najbliższych celów tej agendy jest zaczipowanie wszystkich mieszkańców Europy i USA do 2030 roku. W ten prosty sposób zapewni się kontrolę nad całym społeczeństwem.
Charakterystycznymi działaniami tej agendy jest wywoływanie co jakiś czas tzw. gazetowych epidemii, pozwalających na likwidacje w dowolnym kraju określonej produkcji spożywczej.
Konkretny przykład to rozmontowanie torów kolejowych na długości 1000 km, uniemożliwiające sprzedaż zboża rolnikom ze stanu Utah. Przykłady polskie to ogłoszenie fikcyjnej epidemii ptasiej grypy w 2007r. Ogłoszenie rzekomej epidemii Afrykańskiego Pomoru świń itd. Straty, jakie podczas każdej takiej wymyślonej epidemii ponoszą rolnicy i społeczeństwo, sięgają kilku miliardów.

2*Departament Zdrowia i Opieki Społecznej HHS z budżetem rocznym 892 miliardy.
Ta struktura to także FDA, CDC, Narodowy Instytut Zdrowia. Należy podkreślić, że te instytucje mają swoje budżety, np. FDA rocznie przepuszcza 4.5 miliarda dolarów podatnika. Teoretycznie pieniądze te idą na ochronę ludności, ale z powodu dopuszczanych przez tą Instytucję lekarstw, ginie rocznie od 150 000 do 200 000 ludzi. Czyli nie bardzo bilansuje się slogan z faktami.
Agencja wprowadza i utrzymuje procedury medyczne, które już dawno powinny zostać wycofane. Agencja dopuszcza do stosowania  np. szczepionki nie spełniającej norm toksykologii.
Podobnie CDC, rozporządzające budżetem 11 miliardów dolarów, wielokrotnie była przyczyną rozszerzania się rozmaitych chorób. Np. słynny wirus A1H1 wyciekł z fortu Detrick w 1976 roku i rozpowszechnił się przez ostatnie 40 lat po całym świecie. CDC dopuściło do stosowania szczepionkę, powodującą liczne powikłania i śmierć ludzi. Szczepionkę musiano po kilku miesiącach szybciutko i po cichu wycofać. Żaden z „orłów” CDC nie poniósł kary,
Dopuszczenie do stosowania leku o nazwie Vioxx, odpowiedzialnego za 100 000 zgonów na zwał serca, to także zasługa organizacji rządowych.
Jednym z głównych postulatów obrad Okrągłego Stołu było zlikwidowanie ministerstwa Zdrowia, jako całkowicie zbędnego, a kosztownego i bezmyślnego tworu administracyjnego. Jak widzimy, brak dekomunizacji nie tylko nie pozwolił na jego likwidację, ale doprowadził do wzmocnienia.

1* Departament Obrony DoD, z budżetem 613 miliardów dolarów.
Obecnie trudno nawet opisywać działania Pentagonu i w czyim interesie on działa. Tzw. Pustynna Burza była przeprowadzona w interesie City of London, a nie USA. Podobnie zainteresowanie się Pentagonu od 2008 roku AFRYKĄ i stworzenie specjalnego wydziału Africom w Monachium, także niewiele ma wspólnego z zagrożeniem Ameryce. Nie ma takiego kraju w Afryce, który w jakikolwiek sposób mógłby zagrozić Ameryce. A jak nazwa wskazuje, DoD jest do obrony, a nie aneksji.
Trzeba tutaj także przypomnieć instytucję, jaką jest DARPA, czyli spółka 3 generałów i 2 bankierów, lub odwrotnie, z budżetem ponad 50 miliardów dolarów. DARPA jest znana z takich urządzeń, jak drony, odpowiedzialne za setki zgonów w różnych krajach. Tworzenie nowych szczepionek na liściach tytoniu. Robotów wojskowych itd. Oczywiście, to wszytko jest tworzone dla naszego, szaraków bezpieczeństwa.
Instytucje te są odpowiedzialne także za stosowanie broni masowego rażenia w Iraku, czy Syrii, wprowadzenie substancji psychoaktywnych itd.
No, ale co się będziemy martwić jakimś tam budżetem najbogatszego kraju. O wiele więcej powinno nas obchodzić wyrzucanie pieniędzy na wyjazdy naszych chłopców na tzw. Misje Pokojowe. Jak do tej pory, żaden z aktorów sceny politycznej nie pochwalił się, co Polska w zamian za wysyłanie dziesiątek tysięcy żołnierzy do Afryki, czy Azji, otrzymała.
Proszę policzyć, od 1990 roku, co roku przez cały czas kilka tysięcy polskich żołnierzy jest tam gdzieś poza krajem. Nie da się ukryć, że to kosztuje. Opis akcji w Iraku wyraźnie wskazuje, że nie służy to polskiej racji stanu. Korzyści z tych wszystkich akcji ma tylko City of London.

Na tym krótkim przykładzie, w wielkim uproszczeniu, starałem się udowodnić, że rozwój administracji w danym kraju nie służy nigdy temu krajowi, tylko siłom zewnętrznym. Czy to będą obce kraje, czy koncerny, nie ma znaczenia.
Budowa piramidy władzy właśnie w tym celu została stworzona, że łatwiej jest rozmawiać do ręki z naczelnikiem urzędu aniżeli, ze 100 000 lekarzy i przekonywać ich o konieczności stosowania szczepionek.
Proszę zauważyć, że wprowadzenie  nowych procedur coraz częściej odbywa się poprzez ustawy, czyli przepisy prawne a nie dowody naukowe. Stworzono system preparowania dowodów naukowych poprzez utrzymywanie właściwych, czyli swoich wydawnictw. A potem uważa się za współczesną naukę to, co my sami napisaliśmy.
Obecnie w Polsce na 18 milionów pracujących, PKB jest wytwarzane przez 6 milionów pracujących. 12 milionów to rozmaitego rodzaju administracja. Czyli każdy pracujący musi utrzymywać aż 3 obiboków. Średnie wynagrodzenie pracującego to 4300 zł. Średnie wynagrodzenie w administracji to 6400 zł. Jeszcze żaden osobnik zatrudniony w administracji nie poniósł konsekwencji za błędną decyzję. NSA uchyla 75% decyzji administracyjnych.
I kółko się zamyka. Upadek się zbliża.

www.activistpost.com/2013/01/
Dr Jerzy Jaśkowski: Fałszywi bohaterowie
http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=16604&Itemid=119
http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1653&Itemid=53
http://www.polishclub.org/2016/09/13/dr-jerzy-jaskowski-iv-wojna-opiumowa-zielone-swiatlo-obamy-dla-narkotykow-a-zdrowie/
http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/sad_lekarski_w_sprawie,p1360186268
http://www.polishclub.org/2016/01/17/dr-jerzy-jaskowski-bliski-wschod-emigranci-chrzescijanie/
http://www.polishclub.org/2016/08/05/dr-jerzy-jaskowski-oglupianie-polakow-trwa-kwasniewski-cia-weterani/
http://www.polishclub.org/tag/city-of-london/
http://www.polishclub.org/2016/04/09/dr-jerzy-jaskowski-kondominium-a-nasze-zdrowie-rolnictwo/
http://www.polishclub.org/2016/01/17/dr-jerzy-jaskowski-bliski-wschod-emigranci-chrzescijanie/
http://www.polishclub.org/2014/08/11/dr-jerzy-jaskowski-swinska-grypa-ebola-kompleks-militarny-a-farsa-medyczna-czesc-iii/
http://alexjones.pl/aj/aj-nwo/aj-kartel-farmaceutyczny/item/33997-świńska-grypa-ebola-kompleks-militarny-a-farsa-medyczna-cz-iii

Dr Jerzy Jaśkowski: Jak niewiedza przemienia się w głupotę


http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/01/dr-jerzy-jaskowski-obola-poszukiwany-zywy-lub-martwy/

Gda 15.09.2016 r.

kontakt : jerzy.jaskowski@o2.pl