Centralne Biuro Antykorupcyjne planuje kontrolę w Tramwajach Warszawskich – podał serwis Newsweek.pl. Powodem jest wygrana firmy Hyundai Rotem Company w przetargu na dostawy do 213 tramwajów dla stolicy.

W postępowaniu przetargowym południowokoreańska firma pokonała bydgoską Pesę. Powodem wygranej była cena – oferta Hyundaia, wliczając zakup, serwis i dostawę części zamiennych przez półtorej dekady, opiewała na 2,3 mld zł brutto, a Pesy na 2,8 mld zł brutto. W dodatku Hyundai dostał więcej punktów za parametry techniczne.

Wynik przetargu budzi kontrowersje wśród części polityków, którzy uważają, że decydując się na zakup tramwajów z Korei Południowej, Warszawa nie wspiera polskiego biznesu. Wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz skierował w tej sprawie list do prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego. Z Kolei Kosma Złotowski, europoseł Prawa i Sprawiedliwości i były prezydent Bydgoszcz, wystąpił z interpelacją do Komisji Europejskiej. Od wyników przetargu odwołała się też Pesa.

Dokumentacja przetargowa pod lupą CBA

Teraz przetargowi przyjrzy się CBA. To, że kontrola Biura się odbędzie, potwierdził w rozmowie z Transportem Publicznym rzecznik prasowy Tramwajów Warszawskich Maciej Dutkiewicz.

– W piątek 15 lutego 2019 r. CBA poprosiło Tramwaje Warszawskie o wgląd w dokumentację przetargową i kopie dokumentów. Dokumentacja zostanie przekazana zgodnie z treścią pisma informującego o bezterminowej kontroli. Podczas prowadzonych działań kontrolnych zawsze wykazujemy się współpracą i pełnym wsparciem służb kontrolnych – powiedział Dutkiewicz. Na razie nie wyznaczono terminu kontroli.

Kilkaset tramwajów Pesy jeździ po Warszawie

Newsweek.pl przypomina, że Warszawa to miasto, które kupiło przez ostatnich kilkanaście lat kilkaset tramwajów Pesy i jest największym na świecie użytkownikiem pojazdów szynowych z Bydgoszczy.

WARTO WIEDZIEĆ:

2 komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.