Michał Wlazło – asystent ugodzonego nożem w niedzielę prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza – wyszedł już ze szpitala – wynika z nieoficjalnych źródeł PAP. Trafił tam z powodu problemów kardiologicznych. Po zbadaniu lekarze zdecydowali o zwolnieniu go do domu.

Paweł Adamowicz został dwukrotnie ugodzony nożem w niedzielę, podczas finału WOŚP, tuż przed „światełkiem do nieba”. Prezydent Gdańska został przewieziony do szpitala, gdzie przeprowadzono operację. Jego stan lekarze określają jako bardzo ciężki.

Wiceprezydent Gdańska Piotr Kowalczuk poinformował na Facebooku, że do szpitala zabrany został także asystent prezydenta Adamowicza – Michał Wlazło. Mężczyzna nie został ranny, miał problemy kardiologiczne.

„Przed chwilą z rodzicami odwiedziliśmy w szpitalu Michała Wlazło. Nie był raniony, potrzebuje chwili głębszego odpoczynku, stan jest stabilny i dobry. Proszę o niepodejmowanie prób kontaktu i pozwolenie na szybki powrót do pełni sił. Michał, czekamy na Ciebie!” – napisał na Facebooku wiceprezydent Gdańska Piotr Kowalczuk.