W 2013 roku podobne zjawisko, określone mianem „blob” („kropli”) doprowadziło do śmierci kilkuset milionów zwierząt – pisze Science Alert.

Według słów uczonych obecna sytuacja na Morzu Spokojnym przypomina wczesne stadium kształtowania się „bloba”. Nagrzane wody pojawiają się obecnie na tym samym obszarze i mają taki sam rozmiar. Fala ciepła trwa już kilka miesięcy i zaczęła się, gdy ucichł wiatr, ochładzający powierzchnię morza. Temperatura wody jest zaledwie kilka stopni niższa od temperatury „bloba”.

Według ocen w 2013 roku z powodu rozszerzenia strefy ciepłych wód u południowych wybrzeży Alaski zginęło ponad sto milionów osobników dorsza występującego w Oceanie Spokojnym i pół miliona ptaków morskich. Zmniejszyła się też liczebność wielorybów garbatych, lwów morskich, łososi, szczętek i innych zwierząt. Do ich śmierci doprowadził między innymi rozrost toksycznych wodorostów.

Rezultaty licznych badań pokazują, że „bloby” i inne tego typu zjawiska z czasem będą się coraz częściej powtarzać w związku z tym, że oceany na Ziemi nagrzewają się z bezprecedensową szybkością z powodu globalnej zmiany klimatu.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.