Xi wcale nie wygląda jak Kubuś Puchatek: twórcy „Miasteczka South Park” „przeprosili” Chiny

Jak poinformował wcześniej portal Hollywood Reporter z chińskich sieci społecznościowych Weibo, Baidu Tieba, a także z hostingu wideo Youku (należącego do Alibaba) zniknęły wzmianki i nawiązania do „Miasteczka South Park”. Przy ręcznym wprowadzaniu adresu internetowego związanego z serialem użytkownikom wyskakuje komunikat o tym, że „zgodnie z obowiązującym ustawodawstwem i aktami normatywnymi ten rozdział jest tymczasowy niedostępny”. Reakcję chińskich władz wywołał drugi odcinek 23. sezonu „Band in China”, w którym Hollywood idzie na ustępstwa rządowi ChRL i tworzy swoją zawartość tak, żeby nie była w sprzeczności z cenzurą w Chinach.

W odpowiedzi na to Parker i Stown opublikowali na Twitterze „oficjalne przeprosiny” z nawiązaniami do skandalu między ChRL i NBA, a także popularnego w Internecie porównania przywódcy Chin Xi Jinpinga do Kubusia Puchatka.

Podobnie jak NBA, zapraszamy chińskich cenzorów do naszych domów i serc. My też kochamy pieniądze bardziej niż wolność i demokrację. Xi w ogóle nie wygląda jak Kubuś Puchatek. Oglądajcie nasz 300 odcinek w środę o dziesiątej wieczorem! Niech żyje wielka Komunistyczna Partia Chin! Niech tej jesieni plony sorgo będą bogate! Czy teraz jesteśmy w porządku, Chiny? – napisali Parker i Stown.

Wcześniej generalny manager klubu koszykarskiego Houston Rockets Daryl Morey opublikował na Twitterze oświadczenie popierające protesty w Hongkongu, co wywołało niezadowolenie strony chińskiej. Państwowy Zarząd ds. Sportu, Chińskie Stowarzyszenie Koszykówki i szereg chińskich firm zapowiedziały zawieszenie współpracy z drużyną. Później Morey oświadczył, że nie zamierzał nikogo ranić. Podkreślił też, że to jego osobiste zdanie, a nie stanowisko klubu i NBA. Mimo to skandal nie przestawał nabierać obrotów.

W poniedziałek NBA opublikowała już własne oświadczenie, w którym rzecznik ligi Michael Bass uznał, iż poglądy Moreya głęboko uraziły wielu chińskich przyjaciół i fanów, czego drużyna bardzo żałuje. Ale opublikowana wersja w języku chińskim w sieci społecznościowej Weibo różniła się od wersji angielskiej, mowa w niej, że liga jest wielce rozczarowana „niestosownymi oświadczeniami”, które zraniły uczucia chińskich fanów.

We wtorek kanał sportowy CCTV zapowiedział niezwłoczne zawieszenie wszystkich planów dotyczących transmisji przedsezonowych meczy NBA (Rozgrywki w Chinach) i sprawdzić wszelkie formy współpracy i komunikacji z udziałem NBA.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.