Policjanci z Płońska (woj. mazowieckie) szukają około 60-letniej kobiety, która oferując zdjęcie klątwy z 41-letniej pracownicy jednej z firm, ukradła jej pieniądze. Po dokonaniu rzekomo magicznych obrzędów, polegających m.in. na wyrwaniu włosa i zawinięciu go w papier, oszustka niepostrzeżenie zabrała 2 tys. zł i wyszła z biura.

Kobieta, prawdopodobnie narodowości romskiej, przyszła do jednej z płońskich firm w poniedziałek po południu. Początkowo próbowała sprzedać jednej z pracownic perfumy.

– W pewnej chwili zaproponowała jednak 41-letniej kobiecie, że zdejmie z niej klątwę, która miała na niej rzekomo ciążyć. 41-latka uwierzyła w cudowną moc oszustki – poinformowała podkom. Kinga Drężek-Zmysłowska, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Płońsku. 

Sztuczki z groszem i czarną kartą

Oszustka przeprowadzała wróżby i rytuały za pomocą talii kart, zaklęć i pieniędzy o coraz to większych nominałach, które początkowo wracały do właścicielki. Poleciła kobiecie podać swoje imię, a następnie z tali kart wybrać jedną. Wylosowana czarna karta miała być potwierdzeniem rzuconej klątwy.

ZOBACZ: 17-letni „policjant” zabierał starszym kobietom pieniądze. Ukradł 90 tys. zł

Potem oszukana kobieta miała wyjąć z portfela grosz, splunąć za siebie, włożyć monetę z powrotem i wyrzucić ją za 3 dni. Następnie złodziejka kazała wyjąć banknot o największym nominale, a później więcej pieniędzy. Cały czas zapewniała o „klątwie” i konieczności jej zdjęcia zarówno ze swojej rozmówczyni – która miała być „przeklęta” – jak i pieniędzy.

Uśpiło to czujność 41-latki, która zdecydowała się nawet na wypłacenie gotówki z bankomatu, by „odklinaczka” mogła dokończyć swoje obrzędy.

Straciła na rytuałach 2 tys. złotych

Mimo że oszustka oferowała swoje usługi za tzw. „co łaska”, to po zakończeniu kolejnych magicznych czynności (wyrwaniu włosa z głowy i zawinięciu go w kartkę papieru oraz napisaniu na niej słowa „morkoi”, co po grecku znaczy „pleśnie”), złodziejka wyszła z biura zabierając z sobą 2 tys. zł.

ZOBACZ: Wypożyczył bmw na cudze dokumenty. Auto kompletnie spłonęło

„Wróżki” szukają teraz płońscy policjanci. To kobieta prawdopodobnie narodowości romskiej, w wieku ok. 60 lat; ma ok. 160 cm wzrostu, jest średniej budowy ciała, ma ciemne, średniej długości włosy.

Każdy, kto mógłby pomóc w jej odnalezieniu może skontaktować się z miejscową komendą policji – tel. (23) 662 15 00. Policjanci przestrzegają także inne osoby, by w podobnych sytuacjach zachować ostrożność i nie dać się oszukać

Twoja przeglądarka nie wspiera odtwarzacza wideo…

wka/ PAP, polsatnews.pl

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.