„Znaleziono ciała dwóch osób, jeszcze dwie znajdują się w szpitalu. Los jednej wciąż nieznany” – poinformowano.

Tymczasem służba prasowa regionalnego Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych podała, że nie ma zagrożenia wylania się produktów naftowych z tankowca w handlowym porcie morskim w Machaczkale.

Obecnie ma miejsce silne zadymienie maszynowni. W celu ochłodzenia pojemników z produktami naftowymi trwa proces polewania (kontenerów – red.) Nie ma zagrożenia wylania się ropy do morza – podkreślono w oświadczeniu.

Zobacz również: Sprawa rosyjskiej ropy na celowniku polskiej prasy

Do likwidacji skutków wybuchu na tankowcu zaangażowano 57 osób i 15 jednostek techniki – przekazuje resort.

Wcześniej Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych podało, że do wybuchu mieszanki powietrzno-gazowej na tankowcu w morskim porcie handlowym w Machaczkale doszło w czasie przepompowywania produktów naftowych.

Leave a Reply