Minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk powiedział, że ogłoszony Program Rozwoju Retencji, który ma wprowadzić rozwiązania chroniące przed powodziami i suszami, znajduje się w harmonogramie prac rządu i najbliższym czasie zostanie przyjęty. 

Marek Gróbarczyk, który było gościem radiowej Trójki przypomniał, że prace nad projektem trwają od dłuższego czasu. Dodał, że aby być skutecznym, program musi być staranne przygotowany.
“Dzisiaj chętnie byśmy wrzucili wszystkie pieniądze, jakie mamy w tego rodzaju działania przeciwpowodziowe, ale mamy po prostu blokadę, bo za chwilę będziemy stawać przed sądem europejskim, że zrobiliśmy coś niezgodnie z procedurą” – mówił minister. Podkreślił, że najważniejsze jest, by program, który zostanie rozpoczęty, nie stracił szansy na realizację z powodów formalno-prawnych albo żeby jego finansowanie nie zostało zredukowane z powodu niedopełnienia prawa unijnego.
Marek Gróbarczyk ocenił, że Polska ma półwieczne zapóźnienie inwestycyjne w retencję. Tymczasem przewidywany budżet 7-letniego programu, który ma za zadanie ponad dwukrotnie podnieść współczynnik retencji wód w Polsce – to 12 miliardów złotych.
Środki na jego realizację mają pochodzić z programów unijnych.

***

Wicepremier Beata Szydło powiedziała, że wszyscy mieszkańcy terenów dotkniętych intensywnymi opadami deszczu są bezpieczni. Najmocniej ucierpiało Podkarpacie i Małopolska.
Beata Szydło mówiła w TVP, że obecnie trwa walka o zachowanie dobytku mieszkańców tych terenów. Zaznaczyła, że ludzie na miejscu pracują całymi dniami i nocami. Beata Szydło powiedziała, że w tej chwili sytuacja nie jest dobra, dlatego że opady ciągle trwają, a prognozy nie są najlepsze. “Będziemy nadal walczyć o to, żeby właśnie te straty były jak najniższe” – powiedziała Beata Szydło.
Wicepremier zaznaczyła, że obecnie służby najbardziej obawiają się przerwania wałów, między innymi, w powiecie dąbrowskim w gminie Szczucin. Beata Szydło powiedziała, że wzrastaniu poziomu wód może sprzyjać spływanie opadów z terenów górskich.
Beata Szydło podkreśliła, że w akcjach uczestniczą nie tylko strażacy, ale również wojsko i najbardziej newralgiczne punkty są umacniane i monitorowane.
W Krakowie wprowadzony został stan alarmu przeciwpowodziowego. Poziom wody w Wiśle przekroczył 5 metrów i 20 centymetrów.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/wcześn./TVP Info/dwi/kry

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/PR3/jl/kry

Leave a Reply