Szef komisji, historyk Toomas Hiyo, uważa, że Tallinn nie może odmówić zbadania szkody i wystąpienia z roszczeniami o odszkodowanie.

„Prawo międzynarodowe pozwala nam dochodzić roszczeń o odszkodowanie za straty związane z okupacją, a w przeszłości zrobiło to kilka państw: Związek Radziecki okupował Estonię w 1940 roku i za okupację odpowiadają władze okupacyjne. Odrzucenie rekompensaty szkód można uznać za dobrowolne przystąpienie do Związku Radzieckiego” — cytuje Hiyo służba prasowa estońskiego Ministerstwa Sprawiedliwości.

Szef komisji dodał, że w przypadku odmowy wysunięcia roszczeń odszkodowawczych „dziesiątki tysięcy obywateli, którzy byli ofiarami władzy radzieckiej zostaną zapomniani, a działania tych, którzy walczyli przeciwko władzom okupacyjnym, zostaną uznane za bezsensowne i bezużyteczne”.

Estoński minister spraw zagranicznych powiedział wcześniej, że nie uważa za rozsądne domaganie się odszkodowania od Federacji Rosyjskiej za szkody spowodowane tzw. „radziecką okupacją”. Dodał, że takie inicjatywy nie znajdują zrozumienia wśród partnerów Tallina.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.