Tożsamości dzieci są utajnione, lecz wiadomo, że młodszy z nich miał nowotwór mózgu, a drugi cierpiał na mukowiscydozę.

Zrobiono im śmiertelny zastrzyk w Belgii, gdzie eutanazja jest dozwolona niezależnie od wieku pacjenta. Przed procedurą dzieci zbadał psychiatra, by upewnić się, że zdają sobie sprawę ze skutków swojej decyzji i nikt na nich nie naciska. Jak podkreśla gazeta, dzieci miały zabieg w latach 2016-2017, lecz informacja o tym trafiła do wiadomości publicznej dopiero po opublikowaniu raportu komisji regulującej eutanazję w Belgii.

Eutanazja jest legalna w Belgii od 2002 roku. W 2014 roku ustawa została sprecyzowana, by pozwolić lekarzom na stosowanie zabiegu wobec dzieci.