„USA chcą dokuczyć Rosji”

Żyrinowski, komentując pojawienie się przed ambasadą Rosji w Waszyngtonie placu Borysa Niemcowa, stwierdził, że nadając ulicom nazwy, trzeba obiektywnie oceniać człowieka. Uznał także, że zmiana nazwy placu w USA jest próbą „dokuczenia” Rosji.

„Trzeba dawać obiektywne oceny. Oczywiście każde miasto może postanowić nadać ulicy, placowi nazwisko dowolnej osoby, lecz musi być obiektywna charakterystyka. Czy w waszyngtońskiej radzie miejskiej wszyscy to wiedzą?” — powiedział Żyrinowski dziennikarzom.

Wczoraj rada miejska Waszyngtonu jednogłośnie przegłosowała zatwierdzenie projektu ustawy o zmianie nazwy placu przed ambasadą Rosji na plac Borysa Niemcowa

Podczas posiedzenia członkowie rady zauważyli, że „jest to symboliczne uznanie pamięci Borysa Niemcowa”. Podkreślili także, że ten krok „symbolizuje przywiązanie miasta do demokracji”. Rada miejska także wyraziła nadzieję, że tablica z nazwą placu Borysa Niemcowa pojawi się przed rocznicą jego śmierci (28 lutego). 

Niemcow został zabity w centrum Moskwy w nocy z 27 na 28 lutego 2015 roku. 

Leave a Reply