Jej zdaniem Kijów nie powinien pozwalać na to, żeby w podobnych miejscach mogły przebywać dzieci, które „sławią Rosję” i sprzeciwiają się ukraińskim działaniom wojskowym na Donbasie.

„Po co te dzieci mają się kontaktować z naszymi ukraińskimi dziećmi?— powiedziała Nicoj na antenie kanału telewizyjnego ZIK.

Według nacjonalistki Ukraina powinna myśleć o wychowaniu nowego pokolenia i nie może pozwalać na to, żeby w obozach przebywały dzieci o różnych poglądach politycznych.

Larisa Nicoj jest znana ze swoich prowokacyjnych wypowiedzi. Na przykład w lutym jej oburzenie wywołali rozmawiający po rosyjsku kijowianie, a w czerwcu urządziła awanturę, słysząc rosyjską mowę w budynku Służby Bezpieczeństwa Ukrainy.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.