Turystyka, rynek turystyczny, wielka brytania, zjednoczone królestwo, brexit, tamiza, londyn, funt, taniejący funt, news, krajowe biuro statystyczne, anglia, ons, europa, europejczycy, amerykanie, turyści, visit britain, visitbritain

1200px-Buckingham_Palace_UK

Tylko w lipcu 2017 roku do Zjednoczonego Królestwa przyjechało 4 mln zagranicznych turystów – to absolutny rekord dla tego letniego miesiąca. W tym samym czasie zmalała ochota Brytyjczyków na wyjazdy z kraju. W lipcu poza granicę UK wyjechało 6,9 mln poddanych Elżbiety II, o 2 proc. mniej niż w tym samym miesiącu w 2016 roku.

Analitycy nie mają wątpliwości, że magnesem dla turystów spoza UK był spadek wartości brytyjskiej waluty. Zakupy nad Tamizą dla zagranicznych gości były bardziej przystępne. Wielu gości chciało odwiedzić Zjednoczone Królestwo przed Brexitem. Turyści obawiają się, że przyjazd do tego kraju po wyjściu z Unii będzie utrudniony.

– Zdajemy sobie sprawę, że tańszy funt jest dużą zachętą, ale nie dla osób, które po raz pierwszy przyjeżdżają do UK i nie wiedzą, jaka jest wartość brytyjskiej waluty – ocenia Patricia Yates z agencji promocji Wielkiej Brytanii VisitBritain.

Od początku 2017 roku liczba turystów w tym kraju zwiększyła się już o 8 proc. w stosunku do analogicznego okresu w ubiegłym roku, a ich wydatki sięgnęły 13,3 mld funtów.

Spośród zagranicznych turystów, do UK przyjeżdża najwięcej Europejczyków – w lipcu tego roku ich liczba wyniosła 15,1 mln, o 4 proc. więcej niż rok wcześniej. Coraz chętniej nad Tamizę wybierają się mieszkańcy Ameryki Północnej – ich liczba wzrosła aż o 21 proc. do 2,9 mln.

Branża turystyczna stanowi niezwykle ważny element brytyjskiej gospodarki, który według danych ONS co roku generuje około 127 mld funtów.

Pawel Pietkun

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły