Ujgurowie i przedstawiciele innych muzułmańskich mniejszości, którzy dotrą z Chin do Szwecji, łatwiej będą mogli uzyskać zezwolenie na pobyt – wynika z nowej decyzji, podjętej przez Szwedzką Agencję Migracyjną (Migrationsverket).

W nowym oficjalnym stanowisku agencja stwierdza, że ​​wystarczy, aby ktoś był Ujgurem, aby być ofiarą prześladowania ze strony chińskich władz. Oznacza to, że członkowie tych mniejszości nie muszą udowadniać, że jako osoby fizyczne narażone są na szczególne ryzyko prześladowania, aby ich wnioski zostały załatwione pozytywnie.

– Wiemy, że państwo stosuje dość daleko idące represje. Mogą aresztować i internować ludzi bez żadnych zarzutów kryminalnych. Ludzie są umieszczani w tak zwanych obozach reedukacyjnych – powiedział w wywiadzie dla Sverigesradio Carl Bexelius, zastępca szefa departamentu sprawiedliwości Agencji Migracyjnej.

Reklama / Advertisement

Deportacje Ujgurów zostały tymczasowo wstrzymane w Szwecji we wrześniu ale według agencji sytuacja w zachodnio-chińskim regionie Sinciang pogorszyła się. Bexelius powiedział jednak, że nie uważa, by nowe stanowisko doprowadziło do tego, że więcej Ujgurów będzie ubiegać się o azyl w Szwecji.

Region Autonomiczny Sinciang-Ujgur jest wielonarodowościowy. Obecnie większość mieszkańców regionu stanowią wyznające islam ludy tureckie, z których najliczniejsi są Ujgurzy i Kazachowie. W latach 90. XX w. odżyły tu tendencje separatystyczne tym razem połączone z radykalnym islamizmem. Na czele ruchu stanął terrorystyczny Islamski Ruch Zachodniego Turkiestanu spokrewniony z Al-Kaidą, talibami i Islamskim Ruchem Uzbekistanu który rozpoczął serię zamachów przeciwko władzom Sinciangu.

Organizacje zajmujące się prawami człowieka, w tym Amnesty International i Human Rights Watch, przedłożyły sprawozdania komitetowi ONZ dokumentujące doniesienia o masowych uwięzieniach. Światowy Kongres Ujgurów stwierdził w swoim raporcie, że zatrzymani są przetrzymywani bezterminowo i zmuszani do wykrzykiwania haseł komunistycznych. Są słabo karmieni, a tortury są szeroko rozpowszechnione. Większość więźniów nigdy nie została oskarżona o popełnienie przestępstwa i nie może liczyć na pomoc prawników.

Reklama / Advertisement

Pekin odrzucił szacunki ONZ, że ponad milion członków muzułmańskich mniejszości przebywa w obozach internowania. Chiny mówią, że ich ograniczenia wobec mniejszości muzułmańskich, w tym wszechobecne policyjne punkty kontrolne i nadzór wideo, mają na celu zwalczanie tego, co nazywa się islamskim ekstremizmem i elementami separatystycznymi w prowincji.

za: sverigesradio.se

Reklama / Advertisement

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.