Powered by iSpeech

Prezydentowi Syrii Baszarowi Asadowi nic już nie grozi, a więc Stany Zjednoczone powinny zaprzestać interwencji wojskowej w sprawy tego kraju napisał dziennikarz National Interest Doug Bandow. To nic innego jak przyznanie się do winy, i mówi to wysoki urzędnik amerykański, to ich całkowita klęska. A tutaj cały artykuł

nationalinterest.org/feature/america-must-realize-it-has-no-say-syrias-future-

Ps...Stany są tutaj tylko pikolakiem do wykonywania rozkazów. Zaangażowanie w Syrii i stworzenie ISIS nie było przecież interesem amerykańskim, to jasne. Było elementem polityki Izraela który właśnie podkulił ogon po zainstalowaniu przez Syryjczyków S-300 (czyli pewnie tak naprawdę S-400). Zginęło 15 żołnierzy rosyjskich ale rozwiązało to ręce Putinowi i skutecznie zgasiło Izrael. Na użycie F-35 nie pozwoli lobby nawet silniejsze od AIPAC czyli amerykański kompleks militarno-przemysłowy który może ponieść wielomiliardowe straty eksportowe w przypadku prawdopodobnej kompromitacji ich najnowocześniejszego uzbrojenia w konfrontacji z techniką rosyjską. Sprawa jak widać po kilkutygodniowym już paraliżu izraelskim jest poważna bo Izrael chętnie by pewnie użył swojego lotnictwa gdy Irańczycy spokojnie instalują się w Syrii ale bez zgody Lockheeda nie zrobi tego. Uszkodzenie w lutym przez 40-letnią Wegę najnowszego F-35 dało do myślenia, stąd zresztą zasłanianie się rosyjskim Ił-em w ostatnim ataku.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *