„Jeśli moja kandydatura zostanie zatwierdzona, będę naciskać na Turcję, aby podjęła właściwą decyzję w sprawie S-400. Turcja ściąga ryzyko na swój udział w programie F-35 i może spotkać się z sankcjami. Jeśli Turcja nabędzie S-400 z Rosji, Stany Zjednoczone nie sprzedadzą Patriotów Ankarze” – powiedział Satterfield.

Yusuf Tuncer komentując to stwierdzenie podkreślił, że wszystko wskazuje na to, iż w przyszłości „agresywna retoryka gróźb Stanów Zjednoczonych przeciwko Ankarze będzie kontynuowana i będzie się nasilała”.

Mieszkańcy Turcji są już bardzo zmęczeni retoryką Zachodu i podążyli ścieżką tworzenia nowych sojuszy i budowania nowej równowagi sił. Wierzę, że Turcja będzie w stanie to osiągnąć w stosunkach z krajami regionu. W szczególności najpilniejszym zadaniem Turcji w tej chwili jest zbudowanie równowagi w stosunkach z Rosją, Iranem, Irakiem, Syrią, Azerbejdżanem, to znaczy głównie z krajami Azji Zachodniej, a jeśli myśleć jeszcze szerzej, to z Chinami

– podkreślił.

„Strategia Stanów Zjednoczonych, jak widzimy, nie zmienia się – te same sankcje, te same groźby „zniszczenia gospodarki”. Turcja zbuduje swoją strategię, kierując się tym. Mamy wspólnego wroga, a to wymaga wspólnych skoordynowanych działań Turcji, Iranu, Iraku i Syrii. Geopolityczna sytuacja sama w sobie dyktuje tę konieczność” – wyjaśnił Tuncer.

Zdaniem eksperta groźby i presja Waszyngtonu na Turcję są przede wszystkim związane z faktem, że decyzja Ankary o zakupie S-400 jest strategicznym wyborem.

Nie patrzymy na tę kwestię, biorąc pod uwagę, która broń jest lepsza lub gorsza. Zakup S-400 jest strategicznym krokiem dla Turcji. Ameryka to rozumie i dlatego zaczyna wywierać jeszcze większą presję na Turcję. Turcja stoi w obliczu zagrożeń i kryzysów gospodarczych. Tymczasem nasz kraj jest zdeterminowany, aby pokonać wszystkie te trudności. W szczególności w polityce zagranicznej Turcja będzie mogła przeciwdziałać tym wyzwaniom, wzmacniając stosunki z sąsiadami w regionie

– podsumował.

3 komentarze

Leave a Reply