Na koniec 2007 roku dochody z VAT były na stosunkowo dobrym poziomie i wydawało się, że takie pozostaną – powiedział przed sejmową komisją śledczą ds. VAT b. wiceminister finansów Stanisław Gomułka.

Gomułka pełnił funkcję wiceministra finansów od stycznia do połowy kwietnia 2008 r.

Pytany przez wiceprzewodniczącego komisji Kazimierza Smolińskiego (PiS) o wiedzę nt. karuzel podatkowych powiedział, że dużo później z różnych analiz dowiedział się, że „szereg krajów z Europy Zachodniej zaczynało mieć problemy tego typu”. „Ale o tym w ogóle nie rozmawialiśmy, kiedy byłem wiceministrem finansów – ani na kierownictwie, ani poza” – tłumaczył.

Stanisław Gomułka przed komisją ds. VAT

„W Polsce – wydaje się – nie było dużego problemu. Dochody VAT-owskie były na stosunkowo dobrym poziomie i wydawało się, że takie pozostaną” – mówił Gomułka. Podkreślił, że przestał być wiceministrem w połowie kwietnia 2008 r. „Potem nie miałem kontaktu ani z ministrem, ani wiceministrami odpowiedzialnymi za podatki – dodał.

Zobacz też: PiS składa zawiadomienie do prokuratury w sprawie b. wiceszefa Ministerstwa Finansów

Przewodniczący komisji Marcin Horała (PiS) pytał, czy podczas pracy na stanowisku wiceministra był świadkiem „formalnych” czy „nieformalnych” rozmów kierownictwa resortu nt. zmian w ustawie VAT-owskiej.

„Takich rozmów wtedy nie prowadziliśmy” – zapewnił Gomułka. Wyjaśnił, że prace nad założeniami makroekonomicznymi budżetu ruszają w maju. „Od maja do lipca – sierpnia departamenty pracują nad nowym budżetem. Mnie już wtedy nie było w Ministerstwie Finansów” – powiedział.

WARTO WIEDZIEĆ:

Leave a Reply