W sporcie: 

Polska : Izrael – 4 : 0

w polityce: 

Polska : Izrael – (walkower) 0 : 2

Chyba czas już najwyższy na zmianę przestarzałych podręczników do geografii. Skoro państwo azjatyckich koczowników, Izrael, bierze udział w piłkarskich mistrzostwach Europy, w Konkursie Piosenki Eurowizji, przy Parlamencie Europejskim jest afiliowany Europejski Kongres Żydowski – czyli koczownicy posiadają jakby podwójne członkostwo w UE, raz jako obywatele państw Europy, drugi raz jako niezależni – międzynarodowi – w Europie koczownicy -, to wypadałoby to jakoś w końcu sformalizować. A swoją drogą, kto i dlaczego zdecydował, że azjatyccy koczownicy z Bliskiego Wschodu przynależą do Europy?  Czy ta ich „przynależność” nas ubogaca, czy zubaża – zubaża i materialnie i kulturowo, czy jest naszym szczęściem, czy nieszczęściem, czy sprzyja naszemu bezpieczeństwu, czy odwrotnie, stanowi poważne zagrożenie tak dla bezpieczeństwa wewnętrznego jak i zewnętrznego ? Pytań można stawiać z pewnością jeszcze więcej.

W każdym razie granica między syjonizmem a debilizmem staje się coraz cieńsza, o czym przekonuje żydowski tygodnik „Polityka” – https://dorzeczy.pl/kraj/105499/To-nie-zart-PZPN-oskarzony-o-antysemityzm-przez-mecz-z-Izraelem.html

Pomeczowe refleksje

Zaraz pojawią się wątpliwości, czy przypadkiem łapanie Żydów na spalonym (tzw. pułapka ofsajdowa) nie nosiło cech antysemickich i propagowania holokaustu Żydów. – I tak dojdziemy do stodoły w Jedwabnem, bo dlaczego nie, żydowska interpretacja to przecież arcydzieło – arcydzieło krętactwa.

A poważniej nieco:
wynik meczu budzi zdziwienie, bo polska reprezentacja wygrała z drużyną, która we wszystkich poprzednich meczach ME wykazała się o wiele lepszą skutecznością strzelecką i lepszą grą (?).
Przypomina to MŚ w Korei-Japonii, gdy najgorsza drużyna w grupie – nasza drużyna -, w swoim ostatnim meczu pokonała najlepszą w grupie drużynę USA aż 3 : 1.

Daleki jestem od stwierdzenia, że nasza reprezentacja grała wczoraj dobrze. Twierdzę natomiast, że to reprezentacja Izraela grała fatalnie. Może musiała się podłożyć, bo tego wymaga interes polityczny – ważniejsza jest kasa z 447 niż jakieś kilka straconych bramek z polskimi gojami, którzy upojeni piłkarskim sukcesem nie zauważą jak wynoszą im z domu kolejne meble i kosztowności.

Dariusz Kosiur

Leave a Reply