Gazeta przeanalizowała czołg M1A2 Abrams ostatniej modyfikacji SEP v3 i rosyjski Т-90М. Podkreślono, że pod wieloma względami maszyny bojowe są podobne. Na przykład jakość amunicji czołgów jest prawie identyczna. Uważa się jednak, że pociski М829А4 Abrahams są w stanie przebić pancerz nowej generacji, w tym pancerz reaktywny „Relikt”. Z kolei T-90 strzelają przyjętymi na uzbrojenie w latach 90. pociskami „Swiniec”, które mimo to mają dużą zdolność rażenia. Rosyjski czołg także jest uzbrojony w niedostępne dla konkurenta rakiety przeciwpancerne „Invar”.

М1А2 jest wyposażony w bardziej nowoczesne termowizory. Jednak amerykański czołg jest cięższy, co zmniejsza jego manewrowość w porównaniu do rosyjskiej maszyny bojowej. Magazyn podsumowuje, że w warunkach konfliktu zbrojnego oba czołgi byłyby w stanie przebić pancerz przeciwnika i precyzyjność ich ataków byłaby mniej więcej jednakowa. Eksperci doszli do wniosku, że rosyjski i amerykański wozy bojowe są porównywalne pod względem siły rażenia i zwycięstwo w boju zależy jedynie od doświadczenia członków załogi. 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.