Rosyjski designer Wiaczesław Aleksandrow zaprezentował wizerunek nowego supersamochodu Lada Questa.

Za podstawę swojego modelu Aleksandrow przyjął linie modeli Lada Xray i Lada Vesta, to znaczy zachował rysy tworzące literę X firmowego designu Wołżańskiej Fabryki Samochodów. W istocie rzeczy projektant skrzyżował modele Łady z supersamochodem Bugatti. Tak wypowiedzieli się na temat nowinki miłośnicy aut.

Taki samochód nie zostanie raczej dopuszczony do linii produkcyjnej. Ale jak zauważają eksperci w dziedzinie designu, dobrze by było, gdyby AwtoWAZ zwrócił uwagę na doświadczenie zagranicznych producentów. Często bywa tak, że idee zagranicznych artystów wywierają wpływ na wygląd wewnętrzny i zewnętrzny nowych modeli światowych marek.

Sputnik skontaktował się z projektantem i zadał mu kilka pytań.

— Od jak dawna interesuje się Pan projektowaniem samochodów? Zajmuje się Pan tym zawodowo czy w ramach hobby, amatorsko?

Modelowaniem samochodów zajmuje się od 2002 roku, od momentu, gdy zaczęto szeroko korzystać z programów komputerowych do trójwymiarowego modelowania. To głównie hobby, nie licząc kilku projektów handlowych. Moja zasadnicza praca nie ma związku z grafiką dwu- i trójwymiarową, a dokładniej leży w zupełnie innej sferze.

— Czym się Pan inspirował przy tworzeniu renderów Łada?

Inspiracją było dla mnie pragnienie wyprowadzenia krajowego przemysłu samochodowego na właściwy poziom. Na szczęście dzisiaj nie trzeba się za niego wstydzić!

— Jak odnosi się Pan do porównań waszego supersamochodu Lada Questa z modelami Bugatti?

Podobieństwo do Bugatti Veyron wyszło całkiem przypadkowo, bo do designu Bugatii mam bardzo chłodny stosunek.

— Na ile możliwa jest według Pana realizacja tych projektów?

Całkiem możliwe! Trzeba będzie tylko te modele „sprowadzić trochę na ziemię”.

Pomysł na supersamochód Łada Questa