Polska zgłosiła do Federacji Rosyjskiej kwestię uzyskania zniżki za zanieczyszczoną ropę płynącą rurociągiem „Przyjaźń”, powiedział Kozak.

Nasi polscy partnerzy poprosili o podanie im ostatecznych warunków na przyszłość. Jeśli my, wraz ze wszystkimi innymi – ze Słowacją, Węgrami, Ukrainą, Białorusią – porozumieliśmy się, że obecnie rozwiązujemy techniczne problemy fizycznego oczyszczenia rurociągu z ropy niespełniającej norm, to polscy koledzy, mimo że na samym początku był taki sam konstruktywny dialog, nagle chcą się dowiedzieć, jaka będzie zniżka za tę ropę – powiedział Kozak.

„Nie udało nam się ostatecznie porozumieć z polskimi partnerami na temat metod i warunków oczyszczenia rurociągu z ropy niespełniającej norm” – powiedział Kozak.

Dodał, że w czwartek odbędą się dodatkowe negocjacje. „Konieczne jest wyjaśnienie niektórych szczegółów” – wyjaśnił wicepremier rządu. „Część kwestii (na temat sytuacji ropociągu „Przyjaźń” – red.) została rozwiązana. Standardowa ropa została już dostarczona do białoruskich przedsiębiorstw, na Słowację, na Węgry. Jeśli chodzi o ostateczne oczyszczenie rurociągu ze strony białoruskiej, to plan działania został w pełni uzgodniony i obecnie jest już wdrażany w mieście Połock. Przygotowywane są odpowiednie zbiorniki po stronie białoruskiej, aby uwolnić niestandardową ropę z rurociągu z Polską” – powiedział Kozak. Problem z jakością ropy pochodzącej z Federacji Rosyjskiej i płynącej na Białoruś i dalej rurociągiem „Przyjaźń” pojawił się w drugiej połowie kwietnia. Transneft rozpoznał w nim wysoką zawartość chlorków i ogłosił przyjęcie środków mających na celu jak najszybsze rozwiązanie problemu. Polska i Ukraina, przez które rurociągiem „Przyjaźń” przechodzi tranzyt do innych krajów europejskich, przestały otrzymywać odpowiednio 24 i 25 kwietnia ropę naftową. Czysta ropa popłynęła z Rosji na Białoruś 2 maja.

Leave a Reply