„Taka jest pozycja Stanów Zjednoczonych. Na pierwszym miejscu stawiają swoje interesy gospodarcze. Żaden z partnerów strategicznych i krajów europejskich nigdy nie obchodził Amerykanów. Stany wszelkimi sposobami próbują wywierać presję na wszystkie państwa, które z nimi konkurują. Wszystkie te stwierdzenia są zupełnie oczekiwane” – powiedział deputowany.

Według niego pod wieloma względami przyczyną polityki USA w kwestii Nord Stream 2 jest Ukraina. 

Zobacz również: Polska dostarczy LNG na Ukrainę?

„Stany Zjednoczone nigdy nie powiedzą bezpośrednio, że jest dla nich opłacalne, jeśli Europa będzie kupować amerykański skroplony gaz po droższej cenie. Dlatego też wykorzystują kwestię ukraińską” – powiedział Czepa.

Wcześniej agencja Bloomberg, powołując się na Perry’ego, poinformowała, że strona amerykańska zamierza nałożyć sankcje na projekt gazociągu Nord Stream 2.

Minister powiedział o odpowiednich planach Waszyngtonu podczas wystąpienia w Kijowie.

Kreml, komentując te doniesienia, podkreślił, że Nord Stream 2 został już w dużej mierze zrealizowany i można oczekiwać, że zostanie uruchomiony.

Leave a Reply