Autorzy raportu zauważają, że w 2018 roku ceny ropy podlegały dużym wahaniom, notowania mieściły się w przedziale od 59 do 86 dolarów za baryłkę. Zdaniem ekspertów jedna z głównych przyczyn tego stanu rzeczy to rekordowe wydobycie ropy w Rosji na poziomie 11,4 milionów baryłek ropy.

Skok do 84 dolarów spowodowały informacje z Ameryki Południowej i Północnej. Z początku Wenezuela zmniejszyła wydobycie w nadziei na utworzenie sztucznego deficytu podaży na rynku i uzyskania w taki sposób dodatkowego dochodu w tak niełatwym dla kraju okresie.

Następnie ceny wywindowały Stany Zjednoczone — wyjście z umowy nuklearnej i sankcje przeciwko irańskiej ropie zagroziły deficytem czarnego złota.

Jednak bardzo szybko nastąpił spadek. Bank Światowy tłumaczy to tym, że OPEC zwiększył wydobycie, a USA oświadczyły, że sankcje przeciwko irańskiej ropie nie dotyczą ośmiu krajów, w tym największych nabywców, Chin i Indii.

Zdaniem analityków Banku Światowego oddziaływanie tych czynników dobiega końca, dlatego w przyszłym roku możemy się spodziewać wzrostu cen ropy — mogą przekroczyć 70 dolarów za baryłkę. Jednak rosyjscy urzędnicy nastawieni są inaczej.

Pod koniec listopada rosyjski rząd zatwierdził prognozę rozwoju społeczno-gospodarczego do 2036 roku przygotowaną przez Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego, gdzie w najbliższej przyszłości maksymalna wartość baryłki będzie na poziomie 50-55 dolarów.

Przyczyna takiego kroku jest zrozumiała: nikt w gabinecie ministrów nie chce powtórki z lat 2014-2016, kiedy notowania spadły z poziomu 106 do poziomu 32 dolarów, zmuszając kraj, zorientowany w pierwszej kolejności na eksport węglowodorów, do zastanowienia się, w jaki sposób zmniejszyć swoją zależność od krzywej cen ropy.

Lepiej więc orientować się na konserwatywne prognozy, jeśli chodzi o ceny ropy. Bądź co bądź w przypadku kolejnego kryzysu sektora naftowego analitycy Banku Światowego co najwyżej rozłożą ręce, ale już Rosja będzie musiała rozwijać nowe programy antykryzysowe.

Ale to jednak wcale nie oznacza, że blok ekonomiczny rosyjskiego rządu wykreślił na dłuższą metę dochody z eksportu ropy naftowej. W mocy pozostaje zasada budżetowa, zgodnie z którą wszystkie dodatkowe dochody z eksportu ropy będą przekazywane do Funduszu Dobrobytu Narodowego.

Leave a Reply