Oświadczył to rzecznik prasowy przywódcy państwa Dmitrij Pieskow.

„Chodzi o gotowość Rosji w razie konieczności i chęci obu stron. Wiedzą Państwo, nie można zostać pośrednikiem między dwoma stronami wyłącznie z własnej woli — do tego jest potrzebna wola obu stron” — podkreślił. Według niego ponieważ w wymianie podobną „konfrontacyjną retoryką” uczestniczą właśnie Pjongjang a Waszyngton, ta gotowość Rosji jest dość oczywista, by jednak otworzyć drogę do deeskalacji napięć.

Wcześniej sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji Nikołaj Patruszew oznajmił, że w przypadku wojny na Półwyspie Koreańskim zginą dziesiątki tysięcy amerykańskich obywateli mieszkających w Korei Południowej.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.