wierszem

Odcięte konary odrosną,

odcięcie korzeni zabija.

Wszystko wyjaśnia się wiosną,

gdy coś rozkwita, a coś przemija.

Kurczy się czas, który nam dano

Swoją tożsamość gubimy

Południe, wieczór, rano…

Bunt z przeceny? Kpiny…

Lecz odcinamy po trochu

Pędy, konary, korzenie…

Bliżsi ostatecznego prochu

Rzucamy się w zapomnienie.

Fot.: MN

Michał Nawrocki

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły