Zniesienie finansowania religii z budżetu państwa, przyznanie uczniom szkół ponadpodstawowych prawa do decydowania ws. uczęszczania na lekcje religii i niewliczanie oceny z lekcji religii do średniej ocen – zakłada złożony w piątek w Sejmie projekt autorstwa Nowoczesnej.

Liderka Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer poinformowała na konferencji prasowej, że złożona w Sejmie propozycja to aktualizacja obywatelskiego projektu dotyczącego świeckiej szkoły.

Chodzi o obywatelski projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty – zakładający zaprzestanie finansowania lekcji religii z budżetu państwa – który został złożony w Sejmie w 2015 r. W styczniu 2016 r. odbyło się jego pierwsze czytanie; projekt został wówczas skierowany do dalszych prac w komisji.

„Zdecydowaliśmy się złożyć aktualizację ze względu na to, że zmieniła się struktura szkoły” – mówiła Lubnauer. Zwracała też uwagę, że projekt o świeckiej szkole od 2016 r. „leży w zamrażarce w sejmowej komisji edukacji”.

Posłanka poinformowała, że oprócz zaprzestania finansowania lekcji religii z budżetu państwa, projekt Nowoczesnej zakłada również przyznanie dziecku, które ukończyło szkołę podstawową, prawa do decyzji o zakończeniu uczęszczania na lekcje religii.

Ponadto – według projektu – lekcje religii mogą odbywać się wyłącznie przed albo po obowiązkowych zajęciach szkolnych. Z kolei ocena z lekcji religii ma być nieumieszczana na świadectwie i niewliczana do średniej ocen. Projekt zakłada także, że katecheta nie może być członkiem rady pedagogicznej.

Lubnauer wskazywała, że projekt ustawy o świeckiej szkole jest pierwszym z serii projektów dotyczących stosunków państwo-Kościół, które Nowoczesna złoży w Sejmie.

Na początku stycznia swoją propozycję w kwestii relacji państwo-Kościół przedstawiła Inicjatywa Polska. Projekt zaprezentowany przez liderkę Inicjatywy Barbarę Nowacką zakłada m.in. zniesienie finansowania z budżetu państwa lekcji religii, likwidację Funduszu Kościelnego, likwidację wszystkich komisji rządowo-kościelnych oraz wprowadzenie zasady, że księża i duchowni sami opłacają swe składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne.