– Ponad 200 tys. osób potwierdza, że to była bardzo mądra decyzja – mówił rzecznik prezydenta Błażej Spychalski o obchodach Święta Wojska Polskiego w Katowicach. Pytany, dlaczego podczas uroczystości przemawiał premier (który startuje w wyborach z tego okręgu), a przez kilkanaście ostatnich lat żaden szef rządu tego nie robił powiedział: „To tak ważna rocznica, stąd taka decyzja”.

– Tradycja jest ważna, zwyczaj jest istotny. Ale są chwile wyjątkowe. Setna rocznica wybuchu powstania śląskiego jest tak ważną rocznicą, stąd taka decyzja – mówił gość Piotra Witwickiego.

Prezydent odnosił się „do innej sprawy”, a nie druku nr 1105

Gość Polsat News był pytany także o słowa prezydenta, który podczas przemówienia otwierającego defiladę powiedział: „jako prezydent Rzeczypospolitej nigdy nie podpiszę takiej ustawy, która będzie godziła w to, co otrzymują ci, którzy służyli Rzeczypospolitej i ich najbliżsi, którzy po nich pozostali. (…) Nie ma w tej chwili żadnych takich planów ani założeń, aby cokolwiek takiego było przewidywane”.

Jednak jak zauważa opozycja, w Sejmie „skierowano do pierwszego czytania projekt ustawy obniżającej emerytury wojskowym”. To druk 1105 ustawy „o zmianie w zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin”. 

Spychalski pytany o tę kwestię stwierdził, że prezydent odnosił się „do innej sprawy”. – W ostatnich dniach w mediach społecznościowych pojawiły się takie informacje, że trwają rozmowy o tym, żeby obniżyć emerytury żołnierzom na emeryturach, ale także małżonkom żołnierzy, którzy zginęli na misjach. Do tego odnosił się pan prezydent – wyjaśnił gość „Wydarzeń i Opinii”.

Bez szczegółów o wizycie Trumpa

– Umówiliśmy się ze stroną amerykańską, że jak ustalimy szczegóły, to przekażemy je. Będzie komunikat – powiedział Spychalski pytany o zbliżającą się wizytę prezydenta USA Donalda Trumpa. Dopytywany, czy w planie jest wizyta w bazie w Powidzu stwierdził, że „jest taka możliwość”.

– Nigdy w historii nie były tak dobre jak w przeciągu ostatnich 4 lat. Mamy deklarację, że obecność wojsk amerykańskich będzie intensywniejsza – mówił Spychalski odnosząc się do kwestii relacji polsko-amerykańskich.

– Pani Iwona Hartwich próbuje zrobić kampanię mając niesłuszne pretensje do prezydenta – w taki sposób Spychalski skomentował słowa Iwony Hartwich, jednej z liderek protestu opiekunów osób niepełnosprawnych i kandydatki Koalicji Obywatelskiej w wyborach, która w „Graffiti” powiedziała, że „pan prezydent obiecywał pomoc”. – W trzecim dniu protestu przestał odbierać telefon – mówiła.

Twoja przeglądarka nie wspiera odtwarzacza wideo…

jm/msl/ Polsat News, polsatnews.pl

Leave a Reply