Wcześniej były minister gospodarki Wiktor Susłow oświadczył, że jeśli Rosja nie byłaby mocarstwem jądrowym, NATO już dawno „rozbiłoby ją w pył”.

„Słowa ukraińskiego polityka, doświadczonego administratora i ekonomisty, sarkastycznego i trzeźwo myślącego w innych kwestiach, pokazują, że Ukrainie nie pozostało nic i że przestała być na Zachodzie komukolwiek potrzebna, chyba że tylko w roli tarana przeciwko Rosji” — powiedział Dżarałł.

Według jego słów Susłow powtórzył de facto to, co mówili na Zachodzie, po połączeniu Krymu z Rosją, różni urzędnicy, począwszy od wojskowych, a skończywszy na politykach.

„Wówczas słychać było oświadczenia, że jeśliby to była nie Rosja z bronią jądrową, lecz inny kraj, to już dawno posypałyby się na niego kule. Tym samym nazywali rzecz po imieniu: nie demokracja Ukrainy ich zajmuje, lecz promowanie swoich interesów pod jej przykrywką. Rosja po prostu znalazła w sobie dość sił na samoobronę, bo nikt nie chciał jej słuchać” — powiedział krymski politolog.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.