W przybrzeżnych wodach Bałtyku pojawiły się niebezpieczne dla człowieka sinice. Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Gdańsku informuje o plażach, które ze względu na niezdatną do kąpieli wodę zostały zamknięte.

Zakaz kąpieli obowiązuje na gdańskich plażach Stogi i Sobieszowo, a także w Redłowie, Orłowie i w Śródmieściu Gdyni. Na razie nie ma przeciwwskazań, aby plażowicze korzystali z pozostałych 13 kąpielisk między Brzeźnem a Sopotem Kamiennym Potokiem.

Sinice mogą jednak rozprzestrzenić się w kierunku Zatoki Gdańskiej i objąć terytoria kolejnych plaż. Na to wskazują prądy morskie – uważa dyrektor Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku Tomasz Augustyniak w rozmowie z TVN24.

Grzegorz Pawelec z Gdańskiego Ośrodka Sportu w rozmowie z serwisem trojmiasto.pl. mówi, że prognozowana pogoda może pomóc w pozbyciu się sinic, które nie lubią burz i wiatrów.

Niebezpieczne dla człowieka wykwity pojawiają się w Bałtyku praktycznie każdego lata. Sprzyjają im duże nasłonecznienie i wysoka temperatura wody. Sinice wytwarzają toksyny, które po połknięciu przez człowieka powodują biegunki i wymioty. Są szczególnie niebezpieczne dla ośrodkowego układu nerwowego.

W tym roku zakwitły po raz pierwszy. Przypominamy, że w zeszłym roku z powodu sinic zamknięto 50 plaż. 

Tak wyglądały kąpieliska nad polskim morzem rok temu:

Leave a Reply