Jest szansa na nieco lepsze zbiory niż zeszłoroczne, ale i tak, jak ostrzegają eksperci, którzy każdego dnia analizują ceny na owocowo-warzywnym rynku, musimy szykować się na drożyznę, czy to w sklepach czy bazarach.

Cebula z 2 zł podskoczyła do 5 zł

– Mokry maj, bogaty kraj. Suchy maj, biedny kraj – zauważył Ryszard Fryda, producent fasoli ze wsi Wrzawy na Podkarpaciu.

– Średnio, statystycznie, biorąc pod uwagę standardowy koszyk produktów, w tym roku zapłacimy ok. dwukrotnie więcej (za warzywa red.) – ocenia Karolina Załuska, ekspert rynków rolnych w banku BNP Paribas.

Za ziemniaki zamiast złotówki za kilogram, trzeba już zapłacić nawet trzy razy tyle. Cebula z 2 zł podskoczyła do 5 zł.

– Ceny są z kosmosu – przyznaje Małgorzata Lewandowska, sprzedawczyni warzyw. – Ale to nie nasza wina, że tak jest – dodaje.

Ale prawdziwy „kosmos” to rosnące ceny pietruszki. Trzeba za nią teraz płacić przynajmniej 16 zł za kilogram. W zeszłym roku sprzedawcy chcieli za nią o tej porze 10 zł, a dwa lata temu – raptem 6 zł.

Te „szaleńcze podwyżki” – jak mówią producenci – to nie tylko skutek słabych zeszłorocznych zbiorów, przez co w chłodniach pietruszki zaczyna brakować. Ceny skaczą także z powodu naszych upodobań, bo klienci chcą mieć pietruszkę jednolitą w kolorze, bez żadnych skaz i o idealnym kształcie.

Ananasy kosztują mniej niż polskie jabłka

– Gdyby konsumenci wiedzieli, że produkt gorzej wybarwiony, o troszeczkę innym kształcie jest tak samo zdrowy, jest tak samo przydatny do spożycia, to dziś mielibyśmy zupełnie inną sytuację z ceną pietruszki – przekonuje Michał Gulczyński z firmy Polfarm.

Z tym, co rośnie na naszych polach czy w sadach, coraz bardziej cenowo zaczynają konkurować nawet owoce uznawane kiedyś za tropikalny rarytas. Ananas o wadze 2,5 kg kosztuje już w supermarkecie mniej niż 2,5 kg polskich jabłek.

grz/ „Wydarzenia”, polsatnews.pl

Leave a Reply