UOKiK wydaje zgodę na przejęcie przez Polską Grupę Energetyczną kontroli nad EDF Polska. Ale stawia warunki – transakcja może dojść do skutku pod warunkiem sprzedaży na giełdzie większości energii produkowanej przez przejmowaną spółkę. Dzięki temu koncentracja nie spowoduje zagrożenia dla konkurencji.

high_voltage_power_network

Wniosek o zgodę na przejęcie przez PGE kontroli nad EDF Polska wpłynął do UOKiK w czerwcu 2017 r. Uczestnicy transakcji zajmują się m.in. produkcją, sprzedażą i dystrybucją energii elektrycznej. EDF Polska wytwarza większość energii w Elektrowni Rybnik.

W lipcu urząd zdecydował o przejściu postępowania do drugiej fazy. Niezbędne było przeprowadzenie badania rynku. Objęło ono największych przedsiębiorców działających w sektorze elektroenergetycznym. UOKiK poprosił również o opinię Urząd Regulacji Energetyki oraz Towarową Giełdę Energii.

Analiza zgromadzonego materiału pokazała, że transakcja może ograniczyć konkurencję. Dlatego urząd wystosował do przedsiębiorcy zastrzeżenia do koncentracji. Wskazał w nich, że PGE może uzyskać pozycję dominującą na rynku produkcji i wprowadzania do obrotu energii elektrycznej. To z kolei może przełożyć się na spadek obrotów przez Towarową Giełdę Energii i negatywnie wpłynąć na rynek sprzedaży detalicznej.

UOKiK argumentował, że sprzedaż poprzez TGE wpływa na ograniczanie siły największych podmiotów na rynku, np. umożliwia hurtowy zakup prądu mniejszym spółkom. Tymczasem maleje ilość energii, jakie duże przedsiębiorstwa energetyczne sprzedają na giełdzie. Przejęcie przez PGE spółki EDF Polska może spowodować dalszy spadek. W efekcie Polska Grupa Energetyczna będzie mogła sprzedawać większość prądu w ramach własnej grupy kapitałowej, co jednocześnie mogłoby utrudnić zakup jej konkurentom, którzy nie posiadają własnych źródeł wytwórczych.

W odpowiedzi na zarzuty spółka wystąpiła z propozycją warunku. Prezes UOKiK zgodził się, że realizacja propozycji przedsiębiorcy zniweluje negatywne skutki transakcji dla konkurencji.

Zgodnie z nałożonym warunkiem PGE będzie musiało w latach 2018-2021 sprzedawać na giełdzie całą energię wytwarzaną przez Elektrownię Rybnik. Ta ilość może zmniejszyć się jedynie w przypadku zwiększenia obowiązku sprzedaży energii przez całą grupę PGE.

– Realizacja warunku spowoduje, że koncentracja nie będzie miała negatywnych skutków dla konkurencji. Wzrost siły rynkowej PGE zostanie ograniczony. Praktycznie cały prąd produkowany dotychczas przez EDF Polska, który był sprzedawany odbiorcom hurtowym, zostanie skierowany na giełdę. Żaden z przedsiębiorców zainteresowanych kupnem tej energii nie będzie dyskryminowany – mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK

Zgodnie z przepisami, transakcja podlega zgłoszeniu do urzędu antymonopolowego, jeżeli biorą w niej udział przedsiębiorcy, których łączny obrót w roku poprzedzającym przekroczył 1 mld euro na świecie lub 50 mln euro w Polsce. Oceniając koncentrację, prezes urzędu może zakazać transakcji, wydać zgodę na jej dokonanie bądź uzależnić zgodę od spełnienia przez przedsiębiorcę dodatkowych warunków. Wydane decyzje są ważne przez dwa lata. Od 2004 r. jest to 25. rozstrzygnięcie nakładające obowiązki na zgłaszającego transakcję oraz pierwsze w tym roku.

Wydana decyzja nie jest prawomocna. Zgłaszającemu przysługuje odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Pawel Pietkun

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły