„Odpowiedź jest dość wyraźna, że USA mają dzisiaj prawo do wysyłania sygnału państwom, które nie zachowują się jako cywilizowany członek wspólnoty światowej, że zostaną ukarani. Istnieje wiele sposobów na zrobienie tego. Branża energetyczna jest jednym z nich” — oznajmił Perry, odpowiadając na pytanie, dlaczego USA krytykują Rosję za rzekome wykorzystywanie energetyki jako środka wywierania presji na kraje podczas Waszyngton próbuje wprowadzić embargo na eksport ropy naftowej z Iranu.

Perry oznajmił, że polityka Teheranu jest „niedopuszczalna”. „Sygnał pod adresem irańskiego rządu jest niedwuznaczny: jeśli nie możecie być i nie będziecie odpowiedzialną częścią wspólnoty światowej, to państwo obejmą sankcje, nastąpią konsekwencje” — oznajmił na konferencji prasowej, podsumowującej rozmowy z rosyjskim partnerem Aleksandrem Nowakiem.