Tesla jechała na autopilocie po autostradzie z ograniczeniem prędkości do stu kilometrów na godzinę. Użytkownik Twittera, Dakota Randall, jechała samochodem po sąsiednim pasie i filmowała mężczyznę.

Post szybko stał się popularny i zareagowano na niego w Tesli. Firma poinformowała, że w Internecie pojawia się wiele podobnych nagrań, a większość z nich to żarty. Chodzi o to, że systemy samochodów elektrycznych kontrolują kierowców i wysyłają powiadomienia dźwiękowe, jeśli ich ręce nie leżą na kierownicy przez ponad trzydzieści sekund. Tak więc, jeśli bohater filmu naprawdę zasnął, natychmiast obudziłby się od tych dźwięków.

Autorka filmu zapewniła, że nagranie jest prawdziwe, a właściciel Tesli jest prawdziwym kierowcą. „Być może ludzie w samochodzie naśladowali sen, ale trudno mi w to uwierzyć. Po prostu zobaczyłam coś dziwnego i nagrałam to. Nic specjalnego” – napisała internautka.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.