Nowe ceny za paliwo w Polsce 2017,  to nowe ceny dla transportu ,za żywność , za  wodę pitną  w Polsce.Podwyżka cen paliw to będzie gwóźdź do trumny pis. 

Przy założeniu, że ktoś zarabia 1500 zł na rękę i pracuje w powszechnym systemie czasu pracy – średnio 1963 godziny rocznie, czyli średnio ok. 163,58 godzin miesięcznie – to na rękę zarabia średnio (1500 / 163,58) ok. 9,17 zł za godzinę pracy, co daje (9,17 / 60) ok. 15 groszy za minutę. 25 dzielone przez 15 oznacza, że tylko na samą podwyżkę 25 gr na 1 litrze taki delikwent musi pracować ok. 1,67 minuty, czyli ok. 1 minutę i 40 sekund. Załóżmy, że dziennie przejeżdża swoim autem ok. 10 km, czyli miesięcznie ok. 300 km, to jego auto przy średnim zużyciu paliwa 7 l/100 km skopci (7 x 3) 21 litrów miesięcznie. A więc na sama podwyżkę delikwent musi pracować (21 x 1,67) ok. 35 minut miesięcznie. Niby niewiele, lecz ile pracownik za 1500 zł nieraz musi się natyrać w konkretnej pracy w ciągu pół godziny? Ile towarów na półkach musi ułożyć sklepowa w markecie, ilu klientów musi obsłużyć kasjer, ile klatek i pięter musi zaliczyć listonosz, ile kostek czy ciężkich krawężników musi ułożyć brukarz, ile śmierdzącego asfaltu ułożyć drogowiec, ile czynności musi wykonać pracownik przy taśmie, ile kilometrów przejechać kierowca autobusu po zatłoczonych ulicach… itd, itp… Panie (p)oseł, większość Polaków nie zbija bąków za grubą kasę jak pan, więc nie mów pan, że 25 gr na litrze to takie „nic”.