Pierwszy przypadek odnotowano w Oslo, następnie pojawiły się doniesienia o zgonach czworonogów z podobnych przyczyn w 13 miastach w całym kraju. U psów pojawia się krwawa biegunka oraz obfite wymioty. Według jednej z wersji przyczyną może być zatrucie trucizną na szczury, a według innej – zła jakość karmy. Po przeprowadzeniu sekcji zwłok wykluczono zatrucie. Ponadto psy były karmione karmą pochodząca od różnych producentów.

Hannah Joan Jorgensen, patolog weterynaryjny z Norweskiego Instytutu Weterynarii w wywiadzie dla norweskiego giganta medialnego NRK powiedziała, że na razie „nie ma jednoznacznych wyników badań, dlatego nie można wyciągnąć dokładnych wniosków”. Weterynarze wykluczają jednak, aby zgony czworonogów nastąpiły w wyniku tularemii, wąglika lub chorób wywołanych przez ukąszenia kleszczy. Specjaliści twierdzą, że może to być jedna z chorób sezonowych, np. paragrypy, ale bardziej niebezpieczny niż zwykle. Nie można też wykluczyć wirusów, bakterii, grzybów i pasożytów.

Instytut nie znalazł też dowodów na istnienie związku między chorobą psów a epidemią ciężkiej infekcji jelitowej u ludzi wywołaną przez enterokrwotoczny szczep pałeczki okrężnicy (EHEC).

Przedstawiciel Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności Ole-Herman Truneruyd powiedział, że na razie nie wiadomo, czy ta choroba jest zaraźliwa i czy jest niebezpieczna dla ludzi.

Właściciele zwierząt są tak spanikowani, że zablokowali stronę Norweskiego Klubu Hodowców Psów. W sumie w kraju jest około 500-600 tys. czworonogów. Aby ograniczyć kontakt między nimi, w Norwegii odwołano wszystkie wystawy tych zwierząt.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.