W środę doszło do podpisania umowy Tramwajów Warszawskich z koreańskim Hyundai’em. Umowa opiewa na 213 nowych pojazdów, za które stolica zapłaci 1,825 mld zł netto. To największy kontrakt tramwajowy w Polsce.

W uroczystości podpisania umowy wzięli udział ambasador Republiki Korei w Polsce Mira Sun, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, prezes spółki Tramwaje Warszawskie Wojciech Bartelski oraz dyrektor generalny Hyundai Rotem Geon Yong Lee. Ten ostatni powiedział: „Traktujemy Polskę jako miejsce długoterminowego rozwoju. Otworzymy w Warszawie oddział działający w całej Europie, będziemy dążyli do pozyskania nowych zamówień”.

Zakupy taboru oraz budowa nowych tras zwiększą atrakcyjność tego środka transportu i podniosą jakość życia mieszkańców stolicy. Warszawski Transport Publiczny będzie synonimem komunikacji nowoczesnej i przyjaznej wszystkim pasażerom. Przyczynią się do tego z pewnością tramwaje, które właśnie kupujemy od Hyundaia – z całkowicie płaską podłogą, bardzo nowoczesne, niskopodłogowe i klimatyzowane. To największa umowa w naszej dotychczasowej historii. I z pewnością nie ostatnia

– skomentował Rafał Trzaskowski, prezydent m.st. Warszawy.

Historia jednego przetargu

We wrześniu 2018 roku Tramwaje Warszawskie ogłosiły przetarg na dostawę 213 tramwajów. Zamówienie dotyczyło 123 tramwajów (85 dwukierunkowych długości 33 m, 18 jednokierunkowych długości 33 m i 20 jednokierunkowych długości 24 m), z możliwością rozszerzenia dostaw o kolejne 90 tramwajów (po 45 jednokierunkowych i dwukierunkowych długości 33 m). Tramwaje z zamówienia podstawowego producent miał dostarczyć do końca października 2022 r., w ramach opcji – do końca października 2023 r.

Wśród najważniejszych kryteriów ofert znalazły się m.in. cena, rozwiązania techniczne, zużycie energii, ograniczenie emisji hałasu, a także okres gwarancji.

W przetargu wzięło udział m.in. konsorcjum Stadler Polska i Solaris Tram, którego ofertę odrzucono jeszcze w grudniu 2018 r. z uwagi na zaproponowane terminy niezgodne z wymaganiami przedstawionymi w przetargu. Propozycja kolejnego producenta, polskiej firmy Pesa Bydgoszcz, przekroczyła planowaną kwotę zakupu o prawie 500 mln zł i wyniosła 2,305 mld zł netto. W związku z tym na początku lutego prezydent Warszawy ogłosił zwycięską firmę – Hyundai Rotem Company, która zaproponowała za 213 tramwajów cenę 1,825 mld zł netto.

Czy Polska skorzysta na południowokoreańskich tramwajach?

Pesa kilkakrotnie składała odwołanie od decyzji ws. przetargu. Bydgoska fabryka podawała wątpliwość m.in. przygotowanie konkurenta do realizacji kontraktu i możliwości realizacji dostaw w terminie, a także podnosiła brak wymaganych zaświadczeń o niezaleganiu z podatkami. Krajowa Izba Odwoławcza nie podzieliła wątpliwości Pesy.

60 procent komponentów w nowych tramwajach dla stolicy będzie pochodziło z Polski i Unii Europejskiej. Cały osprzęt energoelektroniczny powstanie w Warszawie i dostarczy go firma Medcom, która współpracuje ze światowymi producentami taboru szynowego. Z innej polskiej firmy mającej siedzibę w Warszawie – ATM – będą pochodziły rejestratory parametrów technicznych, jak m.in. badających prędkość czy inne informacje zbierane podczas jazdy. Hyundai Rotem zaplanował, że ponad 40 procent pojazdów z całego zamówienia dla Warszawy zostanie zbudowane w Polsce.

WARTO WIEDZIEĆ:

Leave a Reply