Zdaniem Jurija Gempela, obecne władze w Kijowie nie mogą „zbudować dialogu” i nie rozumieją, że „Krym wszedł w skład Rosji i nigdy już nie powróci”. 

„To decyzja obywateli, którzy żyją na terytorium półwyspu. Powrotnej drogi nie będzie” – podkreślił. 

Gempel dodał, że strona rosyjska jest gotowa do dialogu z Ukrainą i chce „budować partnerskie stosunki z państwem sąsiedzkim”. Jednak pozytywnej dynamiki ze strony Kijowa w tej kwestii nie ma. 

„To, co powiedział Hrojsman to ślepy zaułek. Myślę, że oni nie dojrzeli jeszcze do tego poziomu, na którym mówią rosyjscy politycy” – podsumował Gempel.