Zaprezentowane przez Polskie Radio wyniki sondażu, pokazujące stosunek Polaków do wyznawców różnych religii, nie napawają optymizmem. 

Badanie pokazało, że chłodny stosunek do muzułmanów deklaruje aż 45 proc. badanych, chociaż tylko 14 proc. respondentów może się pochwalić bezpośrednią znajomością muzułmanina lub muzułmanki. Drugą najbardziej nielubianą konfesją okazali się świadkowie Jehowi – negatywny stosunek do przedstawicieli tego kościoła deklaruje 41 proc. badanych. Do negatywnego stosunku wobec Żydów przyznaje się 20 proc. respondentów, 54 proc. ma do nich stosunek obojętny, a 26 proc. pozytywny. Najcieplejsze uczucia Polacy żywią oczywiście do katolików, zaraz za nimi uplasowali się wyznawcy prawosławia – 41 proc. i protestantów – 32 proc. 

Osoby uczestniczące w badaniu poproszono o określenie swojego stosunku do wyznawców danej religii oraz do ateistów przy pomocy umownego termometru, na którym nastawienie do danej grupy mierzono temperaturą od minus 50 do plus 50 stopni, 0 stopni oznaczało stosunek niesprecyzowany lub neutralny. ​Taki „termometr” sympatii Polaków pokazał, że najzimniejszymi uczuciami obdarzani są właśnie muzułmanie – średnia „temperatura uczuć” w stosunku do wyznawców islamu wyniosła ponad -10 stopni.

Autorzy badania zwracają uwagę, że nastawienie Polaków do wyznawców prawie wszystkich religii uległo ochłodzeniu.

Konflikt jest nieunikniony?

Autorzy badania spytali respondentów, co sądzą o stosunkach między islamem i kulturą Zachodu. Aż 38 proc. badanych uważa, że gwałtowny konflikt między dwiema kulturami jest nieunikniony, ale 37 proc. twierdzi z kolei, że znalezienie wspólnej płaszczyzny porozumienia jest możliwe.

A co może doprowadzić do ewentualnego konfliktu? Według 41 proc. badanych islam i kulturę Zachodu mogą skłócić różnice religijne i kulturowe, a według 40 proc. respondentów konflikt może wybuchnąć z powodu interesów i wpływów politycznych.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.