Wcześniej pierwszy wicemarszałek Rady Najwyższej Iryna Geraszczenko powiedziała, że Kijów nie zamierza wypowiedzieć traktatu o przyjaźni z Rosją, mówiąc, że Ukraina „przeciwnie, zamierza domagać się od Rosji realizacji postanowień niniejszego dokumentu”. Na Ukrainie międzynarodowe traktaty ratyfikowane przez Radę podlegają wypowiedzeniu poprzez głosowanie w parlamencie.

„Minister Pawło Klimkin na naszej (parlamentarnej — red.) Komisji Spraw Zagranicznych, poinformował, że Ministerstwo przygotowało dla prezydenta propozycję wycofania się z organów WNP i wypowiedzenia traktatu o przyjaźni, współpracy i partnerstwie pomiędzy Ukrainą i Rosją. Na pytanie, kiedy można spodziewać się takich decyzji, minister odpowiedział, że decyzję podejmie prezydent”, napisała w środę na Facebooku Zaliszczuk.

Traktat o przyjaźni, współpracy i partnerstwie pomiędzy Federacją Rosyjską a Ukrainą został podpisany w 1997 roku przez prezydentów obu państw i ratyfikowany przez Radę Najwyższą Ukrainy. Traktat jest dokumentem podstawowym w zakresie stosunków rosyjsko-ukraińskich, co wiąże się z partnerstwem strategicznym między oboma krajami „na podstawie wzajemnego szacunku, suwerennej równości, integralności terytorialnej, nienaruszalności granic, pokojowego rozstrzygania sporów, niestosowania siły lub groźby jej użycia, w tym środków ekonomicznych i innych sposobów nacisku”. Umowa została podpisana na dziesięć lat z późniejszym automatycznym przedłużeniem, jeśli strony nie wypowiedzą się przeciwko temu.