„Udzielimy niezbędnej odpowiedzi i zastosujemy symetryczne środki, aby zapewnić równowagę w sferze traktatu INF. Jednocześnie nie zamierzamy rozmieszczać pocisków, m.in. w części europejskiej, dopóki w Europie nie pojawią się odpowiednie amerykańskie środki” – zapewnił Gruszko.

Według wiceministra spraw zagranicznych Bruksela jest sama zainteresowana hamowaniem potencjału militarnego Stanów Zjednoczonych i powinna „sprzeciwić się tym planom, jeśli się pojawią”.

Wcześniej w podobny sposób wypowiedział się ambasador Rosji w USA Anatolij Antonow. Jak podkreślił, Moskwa będzie musiała dyslokować swoje pociski, w wyniku czego „całe terytorium Europy” znajdzie się w ich zasięgu.

Z kolei sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg powiedział, że mimo agresywnych wypowiedzi rosyjski władz, sojusz nie zamierza rozmieszczać nowych pocisków w państwach europejskich.

Leave a Reply