„Nielegalna budowa mostu to kolejne świadectwo lekceważenia prawa międzynarodowego przez Kreml” — napisał na Facebooku.

Poroszenko przypomniał, że ukraińskie władze ubiegały się o ochronę suwerennych interesów „w związku ze sprzeczną z prawem budową mostu” w Trybunale Arbitrażowym Konwencji ONZ ds. Prawa Morskiego.

„Bardzo przykro, że rosyjskie władze próbują wciągnąć w swoje infrastrukturalne kombinowanie przedstawicieli europejskiego biznesu, chcąc wykupić się z odpowiedzialności międzynarodowo-prawnej <…> Okupanci na pewno będą potrzebowali mostu podczas wycofania się z naszego Krymu” — dodał prezydent Ukrainy.