lobbyści

Lobbyści których ja nazywam zdrajcami, mam do tego póki co jeszcze prawo, mają się świetnie.
Ale.. to tak inaczej brzmi, po amerykańsku co? Lepiej? Chyba tak skoro w tzw. mediach takich słów używa się jak gdyby nigdy nic…

Lobbysta został już zdefiniowany jako:
„lobby (“grupy nacisku” wywierające) wpływ na ciała ustawodawcze w interesie określonych warstw, grup, instytucji itd. gł. przez urabianie członków parlamentu”
http://www.slownik-online.pl/kopalinski/12737BDB6A9A5337C12565F200489505.php

Dobrze się wczytajmy .. grupy nacisku. Dlaczego nikt nie chce używać tej nazwy? Bo jej wymowa jest oczywista!
Są różne „grupy nacisku” ale przykładowo zupełnie niedawno natknęłam się na taką:

Stronie polskiej w inauguracji proizraelskiego lobby przewodniczył będzie poseł Prawa i Sprawiedliwości Jan Dziedziczak, w przeszłości rzecznik premiera Jarosława Kaczyńskiego. „To jest bardzo ważny moment dla dyplomacji opartej na wspólnych wartościach. Siedemdziesiąt lat po Holocauście musimy zwiększyć nasze wysiłki na rzecz mobilizacji wsparcia dla Izraela. Izrael jest jedynym gwarantem przetrwania dla Żydów” – powiedział Josh Reinstein

Read more: http://www.pch24.pl/w-polskim-sejmie-powstala-izraelska-grupa-lobbystow–na-jej-czele-stanal-posel-pis,36190,i.html#ixzz3sbzfzAgm
No to wiemy na czym stoimy… chyba. Teraz nawet nie trzeba lobować, bo „ciała ustawodawcze” wygrały w wyborach.

Ale jest też lobby rosyjskie o którym pisze poseł Czarnecki, proszę bardzo jest? Oczywiście!

W Brukseli i w Kijowie, skąd wróciłem dopiero dziś, czuję to samo: zapach rosyjskiej siarki. Albo rosyjskiej ropy, albo rosyjskich pieniędzy ‒jak kto chce. Lobby rosyjskie na Zachodzie aktywizuje się, widzę to na własne oczy, w USA ‒ jak słyszę od najbardziej wpływowych polityków ‒ to samo. Niestety, na Ukrainie sytuacja jest bardzo podobna. Nie chodzi nawet o to, że rośnie w siłę Opozycyjny Blok, gdzie tęsknoty za ugodą z Moskwą są większe niż w innych partiach Wierchownej Rady czyli ukraińskiego parlamentu. Rosyjski diabeł ogonem miesza w kijowskim kotle, bo niemal każdy tu powie, że za incydentami zbrojnymi wewnątrz tego kraju, np. na Zakarpaciu stoi Kreml. A one dramatycznie niszczą wizerunek Ukrainy ‒ i o to Rosjanom chodzi.
Moskwa gra też na zmęczenie ukraińskiego społeczeństwa, na jeszcze większy kryzys ekonomiczny, który może zaowocować nowym „Majdanem” ‒ ale teraz socjalnym ‒ i wynieść do władzy orientację prorosyjską. Kreml dawno już „zneutralizował” inne kraje, które kiedyś wybrały europejską opcję
http://ryszardczarnecki.blog.onet.pl/tag/rosyjskie-lobby/
„Zapach rosyjskiej siarki”??
Panie Czarnecki, opanuj się Pan i idź może po nauki do jakiegoś „lobbysty” własnego kraju, np. przywódcy Węgier Orbana..
Czy taki facet może wytłumaczyć naszym rodzimym „lobbystom” na czym polega interes narodowy? Powiem tak, nie musi… oni o tym wiedzą…
To o co lata?
Moim subiektywnym zdaniem o to, o czym pisałam wcześniej .. o lobbing, który moim zdaniem jest ukrytą i usankcjonowaną formą zdrady własnego Narodu!!
Nie ma i nigdy nie powinno być czegoś takiego jak „urabianie członków parlamentu”, polskiego jak by ktoś zapomniał!
Nasz obecnie wybrany rząd może nie zdawać sobie z tego sprawy, ale w przyszłości odpowiedzieć za to, że naraził Polaków na konflikt zbrojny … czy ma Pan w ogóle wyobraźnię? Panie Waszczykowski?
Jak można udzielić wywiadu, w którym bezceremonialnie informuje się, że Polska będzie popierać Rosjan przeciwnych rządowi rosyjskiemu?
Widać można, to jest głupota, czy lobowanie? W czyim interesie? Bo na pewno nie polskim!
„- My uważamy, że dopóki Rosja nie będzie przejawiała wrogości wobec nas, otwartej wrogości, nie będzie żadnych incydentów, będziemy starali się utrzymywać robocze kontakty, będziemy utrzymywać kontakty biznesowe, tam gdzie jest to możliwe i będziemy utrzymywać kontakty ze społeczeństwem rosyjskim, najchętniej z tą częścią, z tymi reprezentantami społeczeństwa rosyjskiego, którzy nie popierają tej imperialnej polityki rosyjskiej – zapowiada szef polskiej dyplomacji.
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/waszczykowski-wrak-tu-154-m-to-polskie-mienie-zagarniete-przez-rosje/hjmyzf

I na koniec, niezawodny ST. Michalkiewicz zauważa, że:
Teraz jednak następczynią pana Kazimierza Marcinkiewicza ma zostać pani Beata Szydło, w związku z czym musimy odnotować pewną ciągłość. Otóż pani Beata Szydło jest absolwentką Szkoły Liderów przy amerykańskim Departamencie Stanu. Elewi tej Szkoły Liderów są wybierani przez dyplomatów z Ambasady USA w każdym kraju. Skąd dyplomaci wiedzą, że trzeba przeszkolić akurat tę, a nie inną osobę – tajemnica to wielka, ale skadś przecież muszą wiedzieć. Wytypowane osoby – jak czytamy na stronie Ambasady USA w Warszawie – „odbywają podróż do Stanów Zjednoczonych, aby wziąć udział w starannie przygotowanych programach, które odpowiadają ich zainteresowaniom zawodowym, jak również celom polityki zagranicznej USA.” Wygląda na to, że w sytuacji, gdy Stronnictwo Amerykańsko-Żydowskie rośnie w naszym nieszczęśliwym kraju w siłę, również dokonany przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego wybór pani Beaty Szydło na następczynię nie tylko Kazimierza Marcinkiewicza, ale również pani premierzycy Ewy Kopacz nie był przypadkowy, jeśli w ogóle był samodzielny. Zresztą mniejsza z tym, bo okazuje się, że tę samą akademię ukończył prezydent Bronisław Komorowski, Aleksander Kwaśniewski, Donald Tusk, Hanna Suchocka i Kazimierz Marcinkiewicz.
http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3437
Czyli jak? Wszyscy ustawieni przez Departament Stanu USA?
Beatka też?? To dlatego profesor Gliński nie miał szans, za słabo „wykształcony” był…
Ale okazuje się, że chyba już nie trzeba będzie jeździć do USA na szkolenia!
Bo jak inaczej zrozumieć informację, którą wczoraj znalazłam w necie?
Zajęcia kursu politycznego Polsko-Amerykańskiej Akademii Liderów odbywać się będą w Warszawie, podczas dwóch weekendowych zjazdów (7-8 listopada oraz 28-29 listopada) odbędzie się 16 godzin warsztatów i wykładów poświęconych skutecznej działalności politycznej. Dodatkowo, kurs będzie uzupełniony o wystąpienia gości specjalnych. Będzie okazja do spotkania z takimi politykami jak:
• Janusz Korwin-Mikke, lider Partii KORWiN, kandydat na Prezydenta ’15
• Paweł Kukiz, lider Ruchu Kukiza, kandydat na Prezydenta ’15
• Jacek Wilk, lider Kongresu Nowej Prawicy, kandydat na Prezydenta ’15
• Jarosław Gowin, były Minister Sprawiedliwości, lider Polski Razem
• Krzysztof Bosak, lider Ruchu Narodowego
• Paweł Lisiecki, burmistrz dzielnicy Warszawa-Praga
http://www.akademialiderow.edu.pl/program/kurs-polityczny/
Wystąpienia „gości specjalnych”? Ci patrioci z listy to są „wykładowcy” czy „studenci” bo nie wiem?
Na wszelki wypadek proszę zapamiętać te nazwiska, bo to mogą być następni premierzy… prezydenci… widać lista jest na bieżąco uzupełniana….

Source: Lobbyści