Czy rywale polskiej reprezentacji w rozgrywkach grupowych to drużyny, których trzeba się obawiać. Korespondentka radia Sputnik Irina Czajko rozmawiała o tym z Tomaszem Jagodzińskim, byłym senatorem a obecnie dyrektorem Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie.

— Po losowaniu stało się jasne: na początku mistrzostw u polskiej drużyny nie będzie ani jednego rywala z Europy. Najpierw biało-czerwoni zmierzą się z zespołami z Senegalu, Kolumbii i Japonii. Czy te drużyny to poważne zagrożenie dla polskiej reprezentacji?

— Bardzo obawiam się tych przeciwników, tym bardziej, że wcześniej przez kilka lat nasza reprezentacja nie rozgrywała żadnych meczów z przeciwnikami spoza Europy. Jestem pełen obaw, co do rywalizacji na Mundialu w Rosji. Obawiam się, że zarówno Senegal i tym bardziej Kolumbia, być może Japonia, która przeżywała chwilowy kryzys (doszło do wymiany trenera reprezentacji) myślę, że też już będzie w dobrej dyspozycji na finały Mundialu w Rosji.

 — Rosjanki uważają, że najprzystojniejszymi piłkarzami są Christiano Ronaldo i Robert Lewandowki. Ale chyba nie tylko uroda jest ważna w sporcie, jakie cechy według Pana powinny posiadać gwiazdy sportu?

— Trudno mi ocenić, dlaczego kobiety akurat tak wybierają. Być może wolą mężczyzn, którzy są nie tylko przystojni, ale są również najlepsi w tym, co robią. Zarówno Lewandowski, jak i Ronaldo to napastnicy światowej klasy i pewnie takich kobiety chcą widzieć nie tylko na boisku, ale też w życiu codziennym. Każdy powinien być w jak najlepszej formie, kiedy gra dla reprezentacji swojego kraju. Według mnie właśnie z Robertem Lewandowskim jest pewien problem, ponieważ po pierwsze będzie solidnie i pieczołowicie pilnowany przez rywali, a po drugie wsparciem dla niego powinni być pomocnicy, którzy będą w stanie dogrywać mu dobre piłki.

 — Cała ekspozycja Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie jest poświęcona właściwie piłce nożnej. Czy może Pan coś więcej o tym powiedzieć?

— Mamy galerię gier zespołowych, w której znajdują się znakomite pamiątki poświęcone historii sukcesów polskiej piłki nożnej. Specjalnie na Mundial w Rosji przygotowujemy wystawę fotograficzną „Droga do Mundialu”. Jej inauguracja rozpocznie się w dniu rozpoczęcia Mistrzostw Świata w Rosji. Będą to zdjęcia z meczów naszej narodowej reprezentacji. Przepiękne zdjęcia pokazujące momenty walki o piłke, a także bramki zdobywane przez Roberta Lewandowskiego i jego kolegów.

 — Mundial rozpocznie się 14 czerwca. Meczem otwarcia będzie pojedynek Rosji z Arabią Saudyjską na stadionie „Łużniki” w Moskwie. Pan chyba bywał na tym stadionie? Czy będzie Pan oglądał ten mecz?

 — W telewizji jak najbardziej. Natomiast wybieram się na pierwszy mecz reprezentacji Polski kilka dni później z Senegalem w Moskwie. „Łużniki” są stadionem, który często gości w historii polskiego sportu. Właśnie na tym stadionie Władysław Kozakiewicz zdobył złoty medal olimpijski podcza Igrzysk w Moskwie, reprezentacja Polski w piłce nożnej również grywała na tym obiekcie.

 — Panie Jagodziński, jakie są Pana zdaniem perspektywy wystąpienia na Mundialu podopiecznych Adama Nawałki?

— No właśnie jestem trochę pełen obaw. Więcej będę wiedział, kiedy reprezentacja Polski zawita do muzeum, bo mamy wstępną umowę z trenerem reprezentacji Adamem Nawałką, że przed wyjazdem do Rosji będzie zgrupowanie w Warszawie i zaprosiłem wszystkich do odwiedzenia Muzeum Sportu, w który, było tylko kilku piłkarzy z tej reprezenracji, w tym Robert Lewandowski kilkakrotnie. Natomiast nie było nigdy takiego wydarzenia, żeby cała reprezentacja jako grupa zwiedzających to jedno z najpiękniejszych muzeów na świecie odwiedziła.  Tuż przed wyjazdem na Mundial powinienem więcej wiedzieć, bo łatwo się przekonać, jak wygląda dyspozycja naszych piłkarzy, kiedy się ich widzi z bliska i rozmawia z nimi.

 — W Dumie, w rosyjskim parlamencie, jest obecnie rozważany projekt utworzenia strefy off-shore w Kaliningradzie.  Jak Pan sądzi, czy będzie zainteresowanie tą strefą z strony polskich biznesmenów, turystów, ale także ze strony polskich sportowców?

— Nie słyszałem o tym projekcie, więc trudno mi tak oceniać, nie znając szczegółów.  W każdym razie ja jestem zwolennikiem każdej współpracy, która przynosi rozwój, bo tylko wtedy rodzą się nowe pomysły współpracy. A my, Polacy i Rosjanie, jesteśmy sąsiadami, jesteśmy i tak na siebie skazani, więc warto współpracować. Jeżeli nawet na tym stopniu politycznym ta współpraca jest niewłaściwa, to ona wcześniej czy później też się zmieni, wszystko i wszędzie zależy od ludzi.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *