Gazeta powołuje się na opinię wielu ekspertów, którzy uważają, że do produkcji tego rodzaju trujących substancji potrzebne są dobrze wyposażone laboratoria zapewniające wysoki poziom bezpieczeństwa. Te wymogi spełniają instytucje państwowe.

Profesor katedry chemii nieorganicznej Uniwersytetu Londyńskiego Andrea Sella podkreślił, że Rosja nie jest jedynym krajem, który może produkować „Nowiczok”. Zgadza się z nim toksykolog z Uniwersytetu w Leeds Alastair Hay, który w ogóle wątpi w udział Moskwy w próbie zabójstwa Skripala.

Hay nie rozumie, po co rosyjskie służby specjalne miałyby sięgać po truciznę, która stawia je w charakterze głównych podejrzanych. Istnieją „o wiele skuteczniejsze metody” zabójstwa, które nie tak jednoznacznie kojarzą się z jakimś konkretnym państwem — zauważył Hay.

Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow nazwał absurdem oskarżenia o udział Moskwy w otruciu Skripala, ale podkreślił, że Rosja jest gotowa do współpracy w Londynem w celu wyjaśnienia tej sprawy, jeśli tylko strona brytyjska wypełni swoją część zobowiązań wynikających z Konwencji o Zakazie Broni Chemicznej.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.