W tajemniczy świat sztuki lalkarstwa udał się korespondent Sputnika, aby dowiedzieć się, czy lalki mają duszę. Sputnik udał się w gościnę do warsztatu Georgiadou Merivi w Grecji. W jakim stanie znajduje się dzisiaj ten rodzaj sztuki, jak tchnąć życie w lalki i dlaczego dobrego lalkarza nigdy nie widać?
Georgiadou Merivi od samego dzieciństwa kochała teatr lalek i zrozumiała, że chce się jemu poświęcić mimo wykształcenia ekonomicznego. „Lalkarz we współczesnym teatrze lalek może być zarówno ukryty za sceną, jak i pojawiać się na scenie. My sądzimy, że dobry lalkarz jest zawsze „niewidoczny”, nawet jeśli nie jest ukryty. Jeśli oddaje lalce wszystko spojrzenie widza będzie skupione na niej”.