„Są to kraje na wszystkich kontynentach. Mogę powiedzieć, że chodzi o co najmniej dziesięć krajów. Ministerstwo Spraw Zagranicznych prowadzi wyważone rozmowy z każdym z nich” — powiedziała Cippi Chotoweli na antenie IPBC (Israel Public Broadcasting Corporation).

Jak podkreśliła wiceminister spraw zagranicznych Izraela, niektóre z tych państw leżą w Europie.

Chotoweli nie sprecyzowała, jakie konkretnie państwa rozważają uznanie Jerozolimy za stolicę Izraela i przeniesienie swoich ambasad z Tel Awiwu, przypomniała natomiast wypowiedź przewodniczącego niższej izby rumuńskiego parlamentu (Liviu Dragnea — red.), który wezwał władze swojego kraju, aby „poważnie zastanowiły się” nad przeniesieniem ambasady Rumunii do Jerozolimy.

W wywiadzie dla gazety „Haaretz” izraelska polityk podkreśliła, że negocjacje dotyczą przede wszystkim uznania Jerozolimy za stolicę Izraela, a nie natychmiastowego przeniesienia ambasad z Tel Awiwu.

Jak pisze dziennik, „według ocen izraelskich dyplomatów jednym z krajów, który najprawdopodobniej podejmie taką samą decyzję” co USA i Gwatemala, jest Honduras.