Według niego Rosja już dawno odsunęła się od kwestii kosowskiej. 

W ubiegłym tygodniu Serbia zaproponowała Rosji pośrednictwo w rozmowach z Prisztiną, jeśli kosowscy Albańczycy będą nalegać na zaangażowanie USA w ten proces. 

„Rosja nie ma tu żadnej roli i zaangażowanie kogoś, kto nie uczestniczy, nie jest ani niezbędne, ani dopuszczalne” — oznajmił Haradinaj w wywiadzie dla programu „Swobodnie po serbsku” transmitowanym przez kanały w języku serbskim w Kosowie. Według niego w proces zażegnania kryzysu kosowskiego cały czas są zaangażowane UE i USA, „a Rosja sama się wycofała”. „Nikt nie kazał im odchodzić, sami się wycofali” — uważa Haradinaj.

Odpowiadając na precyzujące pytanie, czy kosowscy Albańczycy przerwą dialog z Serbią, jeśli Rosja dołączy do rozmów, Haradinaj oznajmił, że „nie ma sensu zapraszać kogoś, kto w ogóle nie uczestniczy”.

Jednocześnie podkreślił rolę USA, które według niego cały czas towarzyszyły dialogowi Belgradu i Prisztiny i w ich udziale „nie ma nic nowego”.

Kosowski premier wskazał, że będzie domagał się większego zaangażowania w ten proces Waszyngtonu jako gwaranta realizacji porozumień oraz pokoju i  bezpieczeństwa w kraju. 

Leave a Reply